Barbara Wysoczańska, autorka cenionych powieści, gościła w pleszewskiej bibliotece

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Barbara Wysoczańska, autorka cenionych powieści, gościła w pleszewskiej bibliotece - Zdjęcie główne
Autor: archiwum biblioteki | Opis: Po zakończeniu spotkania do pisarki ustawiła się długa kolejka czytelników
Zobacz
galerię
12
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaBarbara Wysoczańska, autorka bestsellerowych powieści „Kolaborantka” i „Narzeczona nazisty” była gościem pleszewskiej biblioteki. Podczas spotkania z czytelnikami mówiła o książkach, kobietach i historii.
reklama

Barbara Wysoczańska, autorka cenionych powieści, gościła w pleszewskiej bibliotece

- Moje powieści są odbiciem mojej wrażliwości - mówi Barbara Wysoczańska, historyczka z pasji i wykształcenia. Jako pisarka zadebiutowała w wieku 41 lat. W 2021 roku światło dzienne ujrzała „Narzeczona nazisty”, która okazała się dużym sukcesem na polskim rynku wydawniczym. Sprzedała się w ponad 100 000 egzemplarzy. Później spod jej pióra wyszły takie pozycje jak: m.in. „Siła kobiet”, „Cena wolności”, „Obiecaj, że wrócisz”, „Nigdy się nie poddam” czy „Kolaborantka”. W piątek, 30 stycznia 2026 roku, pisarka przyjechała do Pleszewa. W bibliotece spotkała się z czytelnikami i sympatykami.

reklama

- Pani Barbara to autorki cenionych powieści historycznych z wątkiem obyczajowym. Opowiedziała nam o początkach przygody z beletrystyką, o swoim późnym debiucie literackim, motywach podejmowanych w powieściach, czyli o sile i odwadze kobiet w niełatwych czasach, ich losach na tle wydarzeń historycznych, tajemnicach rodzinnych, trudnych wyborach, o codziennym życiu ludzi uwikłanych w historię. Autorka bestsellerów zachwyciła publiczność swą otwartością i serdecznością. To było naprawdę niezwykłe spotkanie - informuje biblioteka.

Barbara Wysoczańska pochodzi z Nowej Soli. Tutaj spędziła większość życia. Od kilku lat mieszka w Zielonej Górze. 

- Oba miasta utożsamiają mnie, oba są dla mnie niezwykle ważne. Nową Sól mam w sercu, w Zielonej Górze zakochuję się bez pośpiechu, z dojrzałością i zrozumieniem dla historii tego miasta - podkreśla. 

reklama

Mimo, że pisze od zawsze to, jak wspomnieliśmy wcześniej, debiutowała dość późno.

- Pisanie jest dla mnie jak oddychanie, ale wyjście z pisaniem do ludzi wymagało ode mnie wielkiej odwagi i dojrzałości. Przede wszystkim jednak, musiałam odnaleźć w sobie poczucie wartości, które zawsze we mnie tkwiło, ale było tłumione - mówi.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo