W środę, 24 kwietnia, w siedzibie PUP w Pleszewie spotkali się eksperci, społecznicy i samorządowcy, by wspólnie nakreślić plan działania na najbliższe miesiące. Co z tego wynika dla mieszkańców i lokalnych firm
Najważniejszym punktem spotkania Powiatowej Rady Rynku Pracy była analiza danych z końca pierwszego kwartału 2026 roku. Członkowie dokładnie zinterpretowali, kto szuka pracy, a kogo szukają pracodawcy. Wniosek jest prosty, choć ambitny: stabilność naszego regionu zależy od tego, jak szybko uda się połączyć kropki między umiejętnościami pracowników a realnymi potrzebami firm.
Dzisiejszy rynek nie wybacza stania w miejscu. Dlatego rada podkreśliła, że kluczem do sukcesu jest „szycie na miarę” - szkolenie ludzi dokładnie w tych kierunkach, w których pleszewscy przedsiębiorcy zgłaszają braki kadrowe.
Zielone światło
Świetną wiadomością dla lokalnego biznesu jest zielone światło dla kolejnych wniosków z Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Przypomnijmy. Krajowy Fundusz Szkoleniowy to wydzielona część Funduszu Pracy, przeznaczona wyłącznie na wsparcie kształcenia ustawicznego pracowników oraz pracodawców. Jego głównym założeniem jest zapobieganie utraty zatrudnienia poprzez ciągłe dostosowywanie kompetencji kadr do zmieniających się potrzeb dynamicznego rynku pracy. W przeciwieństwie do standardowych form aktywizacji bezrobotnych, KFS jest narzędziem prewencyjnym. Pozwala firmom na „dozbrojenie” swoich zespołów w nową wiedzę, certyfikaty i uprawnienia, zanim brak tych umiejętności stanie się barierą dla rozwoju przedsiębiorstwa.
Podczas posiedzenia Rada pozytywnie zaopiniowała projekty, które pozwolą zarówno właścicielom firm, jak i ich zespołom, zdobyć nowe uprawnienia. W dobie cyfryzacji i zmieniających się przepisów, takie wsparcie to dla wielu przedsiębiorstw ogromny oddech dla budżetu operacyjnego.
- Naszym celem jest wypracowanie rozwiązań, które będą bezpośrednią odpowiedzią na to, co dzieje się za oknem, na realnym rynku - wybrzmiało podczas podsumowania obrad.
Co dalej?
Podczas spotkania poruszono też inne kwestie. Rozmawiano m.in. o tym jak sprawić, by lokalne mikro-firmy czuły realne wsparcie powiatu? Gdzie brakuje rąk do pracy i jak szybko przyuczyć do zawodu nowych kandydatów i jak jeszcze lepiej wykorzystać narzędzia, którymi dysponuje PUP, by pomoc trafiała dokładnie tam, gdzie jest potrzebna.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.