Do zdarzenia doszło w lutym. Mieszkanka gminy Pleszew zgłosiła policji zaginięcie swojego telefonu komórkowego po tym, jak straciła go podczas uroczystości w jednym z lokali. Wartość telefonu oszacowała na 6.000 złotych.
Policyjne dochodzenie doprowadziło do ustalenia i zatrzymania 35-letniego mieszkańca Pleszewa.
- Jak się okazało, podczas jego obecności w sklepie spożywczym, podszedł do niego nieznany mu mężczyzna. Trzymał on w ręku telefon komórkowy i spytał, czy należy on do niego. 35-latek bez chwili wahania skłamał, że to on jest właścicielem telefonu - relacjonuje Monika Kołaska z pleszewskiej policji.
Po przejęciu drogiej komórki, mężczyzna wystawił ją na sprzedaż na portalu internetowym, uzyskując za nią 1200 złotych.
We wtorek, 26 sierpnia, 35-latek usłyszał zarzut przywłaszczenia znalezionej rzeczy. Podczas przesłuchania wyraził skruchę i zadeklarował chęć poddania się karze. Zgodnie z kodeksem karnym, za taki czyn grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub do roku pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.