Suchorzew był gospodarzem pleszewskich dożynek miejsko-gminnych 2026. Sobotnia (29 sierpnia) uroczystość zgromadziła rolników, mieszkańców, przedstawicieli władz samorządowych, sołectw oraz wszystkich, którzy chcieli wspólnie podziękować za tegoroczne plony i spędzić czas w atmosferze tradycji oraz dobrej zabawy.
- W ostatnich dwóch tygodniach w naszej gminie odbywało się szereg dożynek, zarówno sołeckich jak i parafialnych. To pokazuje, że nasza lokalna wspólnota jest aktywna, kultywuje tradycje, nie zapominamy o tym, co było. Trudno mi wskazać inną uroczystość o tak długiej i pięknej tradycji, tradycji, która każe i wskazuje podziękować za to, co przez ostatni rok działo się na naszych polach. Z jednej strony dożynki stanowią podsumowanie tego, co było, ale każdy zaradny rolnik myśli o tym, co przed nim. [...] Dziękuję wszystkim, którzy nadal kultywują piękną tradycję polskiego rolnictwa - mówił Arkadiusz Ptak, burmistrz Miasta i Gminy Pleszew.
Obchody rozpoczęła o godz. 15.00 plenerowa msza święta dziękczynna przed salą wiejską. Następnie odbyła się część oficjalna oraz tradycyjny obrzęd dożynkowy w wykonaniu zespołu „Suchorzewiacy”, który przygotowywał się przynajmniej od kilku tygodni, po to, aby zachwycić zgromadzoną publiczność. Jak podkreślał sołtys Dariusz Dryjański grupa złożona z mieszkańców wsi ćwiczyła w każdej wolnej chwili, od maluchów, przez młodzież, dorosłych, aż po seniorów. Dziećmi opiekuje się Agnieszka Kasołka, a starszymi Aldona Dryjańska. W przygotowaniu do dożynek pomagały im: Maria Kasołka i Magdalena Bachorz.
Przekazali chleb i wieniec
Nie zabrakło symboliki związanej ze świętem plonów, podkreślającej znaczenie pracy rolników i przywiązanie mieszkańców do lokalnych tradycji. Chleb upieczony z tegorocznych ziaren na ręce burmistrza przekazali starostowie dożynek: Agnieszka i Bogumił Kasołkowie. Małżonkowie prowadzą gospodarstwo rolne o powierzchni około 80 hektarów. Hodują krowy mleczne, są producentami mleka. Wychowują dwoje dzieci - 15-letniego Szymona i rok młodszą - Marię. Ona należy do KGW i rady sołeckiej, prowadzi scholę, organizuje i współorganizuje imprezy odbywające się m.in. na terenie miejscowości. On jest myśliwym, należy do Polskiego Związku Łowieckiego. Oboje w wolnych chwilach lubią podróżować.
Wicestarościną święta plonów była Beata Jakóbczak, mieszkanka Piekarzewa. Wspólnie z mężem i jego rodzicami prowadzi gospodarstwo rolne nastawione m.in. na uprawę pieczarek. W sumie rodzina gospodarzy na 100 hektarach. Na co dzień pani Beata pracuje jako położna w pleszewskim szpitalu. Działa w KGW i radzie rodziców. W wolnym czasie lubi czytać książki, podróżować i spędzać czas z mężem oraz dziećmi: 10-letnią Olą i trzy lata młodszym - Adamem.
Rolę zastępcy starosty pełnił Radosław Piękny z Kowalewa, który z żoną prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 40 ha. Małżonkowie zajmują się hodowlą trzody chlewnej, uprawiają warzywa, zboża i kukurydzę. Mają trzech synów: 20-letniego Błażeja, 18-letniego Juliana i 16-letniego Kamila. W wolnym czasie stawiają na wycieczki lub po prostu odpoczywają w domu w rodzinnym gronie. Wicestarosta święta plonów należy do miejscowej jednostki OSP i kółka rolniczego.
Pani Beata i pan Radosław przekazali dożynkowy wieniec przewodniczącemu Rady Miejskiej w Pleszewie Błażejowi Kaczmarkowi.
Muzyka i zabawa
Po części obrzędowej przyszedł czas na muzykę i wspólną zabawę. O godz. 17.30 publiczność mogła wysłuchać koncertu „Kapeli Górale”, a godzinę później na scenie pojawiła się Pleszewska Kapela Biesiadna. Muzyczne występy spotkały się z zainteresowaniem uczestników i stworzyły doskonałą okazję do wspólnego śpiewania oraz biesiadowania.
Wieczorem rozpoczęła się pożniwna zabawa taneczna z DJ Wackiem, która była zwieńczeniem całego wydarzenia. Uczestnicy mogli wspólnie bawić się i spędzić sobotni wieczór w gronie rodziny, przyjaciół i sąsiadów.
- Od lat na dożynkach śpiewamy, że prawie nigdy nie pada deszcz w Suchorzewie i cieszę się, że to sprawdziło się po raz kolejny. To był wyjątkowy dzień dla naszej wsi. Dla nas możliwość organizowania święta rolników i mieszkańców całej gminy stanowiła ogromne wyróżnienie i radość. Po 10 latach znów byliśmy gospodarzami i mam nadzieję, że sprostaliśmy wyzwaniu. Ostatnie dni pokazały, jak to wydarzenie jednoczy, integruje i spaja ze sobą całą społeczność. Mieliśmy wiele zadań do wykonania. Do pomocy włączyli się praktycznie wszyscy, za co serdecznie dziękuję - podsumowuje Dariusz Dryjański, sołtys Suchorzewa, a zarazem wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Pleszewie.
Komentarze (0)