Reklama

Powiat pleszewski. Remont tej drogi może pochłonąć aż 160 milionów zł!

Opublikowano: czw, 3 cze 2021 09:00
Autor:

Powiat pleszewski. Remont tej drogi może pochłonąć aż 160 milionów zł! - Zdjęcie główne

Długo wyczekiwany remont drogi wojewódzkiej 442 - przebiegającej przez gminy Chocz i Gizałki - w końcu nabiera realnych kształtów.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Długo wyczekiwany remont drogi wojewódzkiej 442 - przebiegającej przez gminy Chocz i Gizałki - w końcu nabiera realnych kształtów.

Reklama

Chocz. Gizałki. Co z remontem drogi wojewódzkiej 442?

Trasa Września-Kalisz przebiega przez dwie nasze gminy – Gizałki i Chocz. Nie dziwi więc fakt, że wójt Robert Łoza i burmistrz Marian Wielgosik wiele razy przypominali o konieczności modernizacji drogi. 

Remont wojewódzkiej obejmować będzie odcinek od ronda w Gizałkach do Kalisza. Dokumentacja dotycząca odcinka w naszym powiecie jest na ukończeniu.

- Czekamy na ostatnie uzgodnienia, wydanie pozwolenia wodnoprawnego. Gdy to nastąpi, będziemy ubiegali się o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej – wyjaśnia Paweł Katarzyński, dyrektor Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu na konferencji w Choczu.

Z kolei do końca roku powinna być gotowa dokumentacja na odcinek w powiecie kaliskim. 

Chocz. Gizałki. Remont drogi wojewódzkiej 442. Koszty 

Modernizacja drogi jest nie lada wyzwaniem ze względów ekonomicznych. Samo przygotowanie dokumentacji to wydatek 2,5 miliona złotych. Ile ostatecznie będzie kosztował remont, tego na razie nie wiadomo. Jednak wstępne kalkulacje mówią nawet o 240 milionach: 160 – odcinek w powiecie pleszewskim i 80 w kaliskim. I najważniejsze pytanie: kiedy? Wszystko uzależnione jest od dostępnych środków z perspektywy unijnej 2021-27.

- To jest dla nas priorytetowe zadanie. Czekamy na uruchomienie programu. Najprawdopodobniej nastąpi to na początku nowego roku i dlatego realnie patrząc prace rozpoczną się nie wcześniej niż w 2022 roku - mówi wicemarszałek województwa wielkopolskiego, Wojciech Jankowiak.

Chocz. Gizałki. Remont drogi wojewódzkiej 442. Etapy

Ze względu na ogromne koszty prac, cała inwestycja zostanie podzielona na etapy, aby uniknąć ewentualnych problemów z wykonawcami.

- Na pewno nie będzie jednego zlecenia na 160 mln zł. Takie rozwiązanie niosłoby zagrożenie. Mieliśmy już takie przypadki, że musieliśmy rozstać się z wykonawcą i wtedy cierpi całe przedsięwzięcie. Przy podziale na etapy ryzyko takiego „zawału” jest mniejsze - podkreśla Wojciech Jankowiak.

W chwili obecnej nie wiadomo, który odcinek trasy będzie modernizowany w pierwszej kolejności.

- Jest za wcześnie na takie deklaracje - mówi wicemarszałek, Krzysztof Grabowski, podkreślając, że najważniejszy jest fakt, że droga w końcu doczeka się remontu. 

Chocz. Gizałki. Remont drogi wojewódzkiej 442. Doczekali się

Tak, jak już pisaliśmy, na inwestycję wiele lat czekali włodarze gmin, przez których teren droga biegnie: wójt Gizałek - Robert Łoza, burmistrz Chocza - Marian Wielgosik i wójt Blizanowa - Sławomir Musioł. A co ważne – w tej kwestii od wielu lat działali wspólnie.

- Mamy szereg różnych interesów jako włodarze samorządów, ale nie przeszkodziło nam to, żeby wspólnie rozmawiać i dążyć do realizacji tego zadania. Cieszymy się ogromnie, że udało nam się zainteresować i znaleźć życzliwe wsparcie zarządu województwa wielkopolskiego oraz marszałków - podkreśla burmistrz Chocza, Marian Wielgosik.

Jak ważna jest to inwestycja, mówi wójt Łoza:

Jest niezbędna i strategiczna, zwłaszcza dla gminy Gizałki. Przez nasz teren przebiegają dwie drogi wojewódzkie i obie znalazły się w planach województwa, co mnie cieszy. Mamy nadzieję, że ta nowa perspektywa zostanie uruchomiona i będziemy zmierzali do realizacji zadania

Zadowolony jest również włodarz Blizanowa.

- Spotykamy się nie pierwszy raz i nie pierwszy raz rozmawiamy o szczegółach inwestycji, której oczekują mieszkańcy. Cała nasza gmina jest położona wzdłuż drogi 442. To nasze okno na świat i ważne, żeby to było dobre i nowoczesne okno - tłumaczy Sławomir Musioł. 

Chocz. Gizałki. Remont drogi wojewódzkiej 442. Ile dostaniemy? 

Niestety – wciąż jest jedna, znacząca, niewiadoma. Inwestycja ma być realizowana dzięki środkom z nowej perspektywy Unii Europejskiej. A tego, ile Wielkopolska z tej puli dostanie, nie wiadomo.

- Pierwsza propozycja rządu jest po prostu kiepska, bo to jest 56% mniej w stosunku do tego, co było w poprzedniej perspektywie. Wtedy było 2,5 mld zł, teraz jest nieco ponad miliard. Stąd nasza presja w ramach wielkopolskiego zespołu poselskiego, którego jestem wiceprzewodniczącym. Wystosowaliśmy w tej sprawie pisma, również interpelacje i jest obietnica znaczącej poprawy, ale negocjacje umowy jeszcze się nie rozpoczęły - przyznaje poseł PSL, Andrzej Grzyb. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Rock

    A pi co w Choczu obwodnica ,

  • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

    obserwator

    Z tego materiału wyraźnie wynika że obwodnicy Chocza nie będzie. A to bardzo szkoda, przecież była obiecana przez marszałków na początku rozmów 7 lat temu, przed poprzednimi wyborami.

    • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

      Ja2021

      No właśnie, przed wyborami była obiecana. I wszystko w temacie 😊

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Dragon

    A co z drogą 443. Zaraz sobie na niej zawieszenia uszkodzimy. A koleiny to się nie mówi.