Pierwsza w tej kadencji sesja Rady Gminy w Choczu zostanie zapamiętana jako najdłuższa od wielu miesięcy. Wszystko przez trudności w wyborze przewodniczącego rady i jego zastępcy.
Obrady otworzył najstarszy radny Andrzej Przybylski. Do wyborów na przewodniczącego rady zgłoszone zostały dwie kandydatury. Ewa Wojciechowska wskazała Jana Woldańskiego, zaś Małgorzata Bojarun zgłosiła Annę Koniewicz-Kruk. W wyborach na stanowisko wiceprzewodniczącego rady wystartowali natomiast: Małgorzata Wróblewska i Piotr Stencel.
Ostatecznie przewodniczącym ponownie wybrany został Jan Woldański, a jego zastępcą - Piotr Stencel. Nie obyło się jednak bez zamieszania - radni aż pięciokrotnie podchodzili do urny, bo aż trzykrotnie jeden z rajców oddawał pustą kartkę, co przy remisie 7 do 7 skutkowało powtórzeniem całej procedury.
Więcej z dwuipółgodzinnej sesji Rady Gminy w Choczu we wtorek w "Życiu Pleszewa".
(hm)
Chocz. Niezdecydowani radni
Opublikowano:
Autor: Hubert Moscipan
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE