Dramatyczna interwencja w środku nocy. Ratownicy walczyli o życie młodego mężczyzny
W nocy z niedzieli na poniedziałek (15 - 16 lutego 2025 roku) po 1:00 służby ratownicze z powiatów: pleszewskiego i ostrowskiego zostały zadysponowane do nagłego zdarzenia medycznego, do którego doszło w jednym z domów w miejscowości Czechel - w gminie Gołuchów. Zgłoszenie dotyczyło braku oddechu u 30-letniego mężczyzny.
- Gdy pierwszy zastęp dotarł na miejsce, ratownicy medyczni prowadzili już resuscytację krażeniowo-oddechową. Strażacy wspomagali ratowników medycznych - mówi st. kpt. Paweł Mimier, dowóda Jednostk-Ratowniczego Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie.
Niestety, pomimo wysiłku ratowników i podjętych czynności, nie udało się uratować życia mężczyzny.
Co robić, gdy poszkodowany nie oddycha?
Poszkodowany stracił przytomność, a jego oddech się zatrzymał? Jak najszybciej rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową. Prowadź ją do momentu odzyskania przytomności przez poszkodowanego lub do przyjazdu karetki. Resuscytacja polega na naprzemiennym wykonywaniu 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 oddechów ratowniczych. Pomiędzy nimi udrażniaj drogi oddechowe. Najpierw ułóż osobę poszkodowaną na twardej i równej powierzchni. Klęknij z boku, na wysokości jej klatki piersiowej. Poproś inną osobę o pomoc i zmieniajcie się. Użyj defibrylatora, jeśli znajdziesz go w pobliżu. Może być np. w budynku użyteczności publicznej. U dzieci poniżej roku uciskaj mostek na głębokość 1/3 wysokości klatki piersiowej. Używaj do tego tylko 2 palców: wskazującego i środkowego, ułożonych na środku klatki piersiowej. Przy oddechach nie zatykaj nosa dziecka.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.