Przewieźli na taczce dyrektora GOK-u, przeciągnęli traktor i zjedli pieczonego prosiaka - to i o wiele więcej na festynie w Strzyżewie [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Przewieźli na taczce dyrektora GOK-u, przeciągnęli traktor i zjedli pieczonego prosiaka - to i o wiele więcej na festynie w Strzyżewie [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: A. Konieczna
Zobacz
galerię
59
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBoisko rekreacyjno-sportowe w Strzyżewie koło Dobrzycy w niedzielne popołudnie zapełniło się ludźmi. Przybyły całe rodziny nie tylko z tej wioski, ale i okolicy. Nie ma się co dziwić skoro czekało nie nich mnóstwo „wypasionych” atrakcji i nie lada niespodzianka.
reklama

Choć przed południem chmury zawisły nad Strzyżewem, to przed rozpoczęciem festynu niebo się przejaśniło i wyszło słońce. Organizatorem wydarzenia było Koło Gospodyń Wiejskich w Strzyżewie.

W zabawę włączyli się niemal wszyscy mieszkańcy Strzyżewa

Imprezę poprowadził Wojciech Maniak, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Dobrzycy, który na co dzień jest mieszkańcem Strzyżewa

Na uczestników - tych małych i dużych - czekało wiele atrakcji:

  • dmuchany zamek dla najmłodszych,
  • konkurencje i zabawy,
  • potrawy z grilla i pieczony prosiak,
  • kiełbasa z kotła OSP Fabianów,
  • gofry, popcorn i drożdżowy placek,
  • wystawa rękodzieła,
  • muzyka serwowana przez didżeja,
  • postaci Pszczółki Mai i Minionka, częstujące cukierkami. 
reklama

W zabawę włączyli się niemal wszyscy mieszkańcy Strzyżewa - zarówno ci mali, jak i ci duzi. Było przeciąganie liny dla dzieci. Z kolei nieco starsi rywalizowali w przeciąganiu traktora, jeździe taczką, wyścigach rowerem, rzutach ziemniakiem do wiadra, biegach z piłką na łopacie. 

Mieszkńcy Strzyżewa - kto był kim w przedstawieniu "Rzepka"?

Chętni uczestnicy festynu mogli też skorzystać z przejażdżki konną bryczką, które proponował mieszkaniec Strzyżewa - Hubert Kryś oraz zabytkowym polonezem - karetką pogotowia należącym do Andrzeja Borowczyka.    
    
A Grażyna Jamróg prezentowała efekty swojej rękodzielniczej pracy. Były między innymi ręcznie robione bransoletki, bukiety kwiatów i torby na zakupy. A na stoisku obok można było wpleść kolorowego warkoczyka we włosy i zażyczyć sobie wykonanie tatuażu. 

reklama

Ale prawdziwą furorę zrobiło przedstawienie „Rzepka” na podstawie popularnego wiersza Juliana Tuwima. W adaptacji mieszkańców Strzyżew w role wcielił się:

  • rzepki - Wojciech Maniak,
  • dziadka - Mateusz Ignasiak,
  • babci - Wiesława Zysk,
  • wnuczek - Łukasz Misztak,
  • Mruczek - Wiktor Golygowski,
  • Kicia - Emilia Konieczna,
  • kurka - Paula Wacławek,
  • gąska - Paulina Wojnowska,
  • bociek - Bartek Bełkowski,
  • żabka - Gabriela Rudnicka,
  • narrator - Malwina Ignasiak.

Prawdziwa niespodzianka - pemiera hymnu Strzyżewa na festynie rodzinnym

To jednak nie wszystko, okazało się, że Strzyżewiacy ułożyli swój piosenkę - hymn, którego prapremiera odbyła się na festynie. W treści ujęci zostali niema wszyscy mieszkańcy i profesje, którymi się zajmują.

reklama

- W naszym Strzyżewie, powiem ci stary, nie ma na nudę żadnej miary. Rolnik na traktorze od rana gna, a fryzjerka z nożyczkami w rękach trwa. Kierowca ciężarówki w trasę mknie, kosmetyczka paznokcie robi, ojej - śpiewali mieszkańcy Strzyżewa. - Bo Strzyżew to jedna, wieka rodzina, czy chłopak, czy starsza dziewczyna. To każdy dla każdego bratem jest - przekonywali w refrenie.    

Na zgłodniałych uczestników festynu czekały pyszne potrawy w grilla, słodkości, a nawet pieczony prosiak.  

- Dziękujemy wszystkim mieszkańcom Strzyżewa i okolicy za tak liczne przybycie. Dziękujemy też każdemu, kto się włączył w organizację festynu oraz sponsorom, którzy wsparli nasze spotkanie i zabawę - mówi Barbara Ignasiak, przewodnicząca KGW Strzyżew. 

reklama

Spotkanie integracyjne mieszkańców Strzyżewa zostało sfinansowane ze środków pozyskanych przez KGW z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. A pieczonego prosiak, ktory "wjechał" tuż po występach, ufundował radny Artur Molski. 

To już tradycja, że Koło Gospodyń Wiejskich w Strzyżewie aktywnie działa, aby zintegrować mieszkańców. Sprzyja temu - oprócz sali wiejskiej - teren rekreacyjno-sportowy, gdzie oprócz podstawowego zaplecza kuchennego i paleniska grillowego, jest pokaźnych rozmiarów namiot, utwardzone miejsce do tańca z zadaszoną sceną, oraz infrastruktura sportowo-rekreacyjna - siłownia zewnętrzna, stół do tenisa, boisko do piłki plażowej i plac zabaw.    

Miejsce jest popularne w okolicy i często wynajmowane na różne uroczystości rodzinne - urodziny, rocznice i inne.

To właśnie tam od jakiegoś czasu odbywają się też również coroczne Biesiady Seniorów, na które zjeżdżają seniorzy niemal z całej Wielkopolski.  

Koło Gospodyń Wielkich w Strzyżewie liczy 36 członkiń.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo