W Łodzi odbyły się Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych w Kickboxingu. W sportowej imprezie wzięło udział ponad 200 zawodników reprezentujących formacje mundurowe z całego kraju. Uczestnicy rywalizowali w trzech formułach: pointfighting, kick light oraz K-1. W drugiej z wymienionych startował utytułowany Filip Sójka, reprezentujący Ochotniczą Straż Pożarną w Bielawach. Mieszkaniec gminy Gołuchów bronił tytułu wywalczonego w ubiegłym roku. Rywalizację w wadze do 94 kg rozpoczął od półfinału. Walka skończyła się na początku drugiej rundy. Jeszcze szybciej potoczył się finałowy pojedynek z Arturem Zbrzyznym, przedstawicielem Zakładu Karnego w Iławie.
- Walkę kontrolowałem od pierwszych sekund. Zająłem środek maty i czysto trafiałem z kontry, wygrywałem wymiany bokserskie i punktowałem niskimi kopnięciami, co doprowadziło do przerwania pojedynku - opowiada Filip Sójka, już dwukrotny mistrz Polski służb mundurowych.
fot. archiwum prywatne
To kolejny laur w bogatym dorobku młodego sportowca. Absolwent Zespołu Szkół Technicznych w Pleszewie to aktualny mistrz świata seniorów w kickboxingu w formule kick light. Na koncie ma również złote medale mistrzostw Polski, triumf w Budapeszcie w formule K-1 w juniorskim czempionacie w kategorii do 81 kg. W 2024 roku wygrał także Puchar Świata Juniorów w K-1.
- Za każdym moim sukcesem stoi wiele osób, począwszy od trenerów - Michała Grzesiaka i Konrada Parata oraz moich rodziców wraz ze wszystkimi bliskimi. Duża rolę odgrywa też mój główny sponsor, czyli firma P.W. Olenderek - wymienia kickboxer.
Kolejnym sportowym celem mieszkańca Kajewa jest Puchar Świata w Uzbekistanie. W listopadzie z kolei odbędą się Mistrzostwa Europy.
Warto podkreślić, że Filip przygodę z kickboxingiem rozpoczął stosunkowo niedawno, bo w 2022 roku. Co stanowi klucz do kolejnych zwycięstw?
- Panowanie nad emocjami. W sportach walki to głowa jest kluczowa. Przygotowanie fizyczne i techniczne to podstawa, ale to psychika robi największą różnicę. Z czasem nauczyłem się tej sztuki – nawet przed najważniejszymi startami potrafię wyłączyć emocje, zapanować nad nimi i skupić się tylko na wygranej - opowiada Filip Sójka.
Komentarze (0)