Mieszkańcy gminy Czermin, których pola przylegają do Prosny, protestują przeciwko powstaniu elektrowni wodnej w Rudzie Wieczyńskiej (gmina Gizałki). - Na każdej rozprawie administracyjnej poruszamy sprawę dotyczącą ukształtowania ternu. Inwestor twierdzi, że z jego wyliczeń wynika, że u mnie będzie podtopionych lub zalanych tylko 150 metrów, a działkę mam dwuhektarową, to ja do pozostałego gruntu nie dojadę. (…) Jak była powódź w 2010 roku, to było widać, dokąd poszła woda, że nasze działki były odcięte - opowiada rolnik z Łęgu Rafał Kwaśniewski. Inny dodaje: To co, na pola łódką będziemy docierać. Szerzej w „Życiu Pleszewa”.
(abi)