Park-arboretum w zimowej szacie
Gołuchowski park-arboretum był tworzony w kilku etapach, a końcowy efekt był już widoczny pod koniec XIX wieku, kiedy to zajmował powierzchnię przekraczającą 150 hektarów. Inicjatorami jego powstania byli ówcześni właściciele Grodu Żubra Izabella z Czartoryskich Działyńska i jej mąż Jan Działyński, którzy w celu zrealizowania swojej wizji zatrudnili utalentowanego ogrodnika Adama Kubaszewskiego. Jak czytamy na stronie miejscowego urzędu gminy styl angielski, preferowany przez Działyńskich, nawiązywał do naturalnych krajobrazów, odcinając się w zdecydowany sposób od barokowych ogrodów, których podstawy nawiązywały do geometrycznych wzorów. Park po dziś dzień zachował swoją naturalistyczną formę, starannie wypracowaną przez tworzących go właścicieli.Północną część parku o charakterze leśnym od południowej, określanej mianem arboretum, oddzielają dwa stawy widokowe. Można podziwiać tutaj 600 gatunków i odmian drzew oraz krzewów, pochodzących z Europy, Azji i Ameryki Północnej. Ponadto w 2004 roku stwierdzono tu obecność 300 gatunków grzybów, 27 gatunków mszaków i 131 taksonów porostów. Faunę reprezentuje 8 gatunków płazów, 3 gatunki gadów, 26 gatunków ssaków oraz 70 gatunków ptaków. Gołuchowski park-arboretum cieszy się dużą popularnością. Rocznie odwiedza go blisko 200 tysięcy turystów.
Zamek z wieloletnią historią
Gołuchowski zamek kształtem przypomina zamki znad Loary. Przez wieki był związany ze znakomitymi polskimi rodami: Leszczyńskich, Działyńskich i Czartoryskich.
- Pod tarasem dziedzińca ukryte są najstarsze fragmenty zamku – piwnice z II połowy XVI wieku. Wraz z fundamentami belwederu i trzech widocznych z dziedzińca wież, są jedyną pozostałością dworu obronnego wzniesionego około 1560 roku przez starostę radziejowskiego, wojewodę brzesko-kujawskiego i protektora reform – Rafała Leszczyńskiego. Druga faza budowlana związana jest z synem Rafała – Wacławem Leszczyńskim, kasztelanem i wojewodą kaliskim, kanclerzem wielkim koronnym. Odziedziczył on Gołuchów w 1592 roku, a w początkach XVII wieku przekształcił go w okazałą rezydencję magnacką - informuje Muzeum Narodowe w Poznaniu, które w 1951 roku przejęło gołuchowski zamek.
Zasługą tej instytucji są przeprowadzane kompleksowe prace konserwatorskie, mające na celu usunięcie zniszczeń powstałych w latach 1939-1951. Nowy gospodarz wyposażył sale zamkowe we własne zbiory, m.in. wspaniałe gobeliny, renesansowe malarstwo europejskie, rzadkie okazy mebli, kolekcję rzemiosła artystycznego.
W miarę upływu czasu powracają do Gołuchowa zabytki pochodzące z kolekcji Izabelli Działyńskiej. Obecnie obejrzeć można część dawnego zbioru waz antycznych, obrazy malarzy polskich i zachodnioeuropejskich oraz niektóre meble z dawnego wyposażenia zamku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.