Funkcjonariusze ruchu drogowego z Pleszewa przeprowadzili ogólnopolską akcję pod kryptonimem „Prędkość”. Głównym celem działań było ukrócenie brawury kierowców, ograniczenie liczby niebezpiecznych zdarzeń oraz poprawa bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.
Czarny bilans jednego dnia
Efekty piątkowych kontroli pokazują, że wielu kierowców wciąż bagatelizuje przepisy. Zaledwie w ciągu jednej doby policjanci skontrolowali 64 kierowców, ujawnili 55 wykroczeń drogowych, odnotowali aż 52 przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości i zatrzymali 1 prawo jazdy kierowcy, który poza obszarem zabudowanym pędził o ponad 50 km/h za szybko.
Policjanci przypominają, że niedostosowanie prędkości do warunków na drodze od lat pozostaje jedną z głównych przyczyn najgroźniejszych wypadków. Wraz ze wzrostem wskazówki na prędkościomierzu drastycznie skraca się czas na reakcję i wydłuża droga hamowania, a ryzyko utraty panowania nad pojazdem gwałtownie rośnie. Im większa prędkość w momencie zderzenia, tym tragiczniejsze skutki dla zdrowia i życia.
Okres letni i wakacyjne wyjazdy sprzyjają wzmożonemu ruchowi. Pokonujemy setki kilometrów, często spiesząc się do miejsc wypoczynku. Mundurowi apelują jednak, aby pośpiech nigdy nie wygrywał ze zdrowym rozsądkiem.
- Przestrzegajmy ograniczeń prędkości i dostosowujmy ją nie tylko do znaków, ale również do warunków panujących na drodze. Lepiej dojechać kilka minut później niż nie dojechać wcale - podkresla Monika Lis z pleszewskiej policji.
Komentarze (0)