reklama

Królewskie morsowanie w prawdziwie zimowych warunkach

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Królewskie morsowanie w prawdziwie zimowych warunkach - Zdjęcie główne
Autor: Roman Kazimierz Urbaniak | Opis: <p>6 stycznia morsowanie odbyło się w prawdziwie zimowych warunkach</p>
Zobacz
galerię
122
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMorsy z Gołuchowa tradycyjnie uczciły święto Trzech Króli. Z koronami na głowach, w prawdziwie zimowej aurze, ale gorącej atmosferze, kąpały się w miejscowym zalewie. WOPR Gołuchów, który czuwa nad bezpieczeństwem morsów, przygotował szkolenie z ratownictwa lodowego.
reklama

Królewskie morsowanie w prawdziwie zimowych warunkach

Morsy z Gołuchowa w świąteczny wtorek po raz kolejny spotkały się nad zalewem. W samo południe - 6 stycznia 2026 - temperatura powietrza wynosiła kilka stopni poniżej zera. Plaża była pokryta śniegiem. Aby umożliwić wejście do wody śmiałkowie musieli sięgnąć po siekiery i utorować drogę. W takich okolicznościach kąpiel była wyjątkowo przyjemna! Na tym nie koniec atrakcji. WOPR Gołuchów, który czuwa nad bezpieczeństwem morsów, przygotował szkolenie z ratownictwa lodowego. W ćwiczeniach wzięli udział także ratownicy ze Stowarzyszenia Ratownictwo Wodne Fala oraz grupy Szukamy i Ratujemy.


- Celem szkolenia było nie tylko doskonalenie technik ratowniczych na akwenach pokrytych lodem, ale przede wszystkim budowanie gotowości do ratowania ludzkiego życia w najtrudniejszych warunkach, wzmacnianie współpracy pomiędzy służbami oraz praktyczna weryfikacja specjalistycznego sprzętu ratowniczego. Istotnym elementem ćwiczeń była obserwacja sprzętu, którym dysponujemy, czy jest w 100% sprawny i praktyczny. Wnioski zostaną wyciągnięte i wdrożone w proces szkoleniowy oraz w akcjach ratowniczych, by do minimum zmniejszyć zawodność sprzętu - mówi Dominik Kołaski, prezes WOPR Gołuchów.  

reklama


Ostatni punkt królewskiego morsowania stanowiła tradycyjna integracja. Nie zabrakło smacznego jedzenia i gorących napoi.   


- Dziękujemy za liczne przybycie i za taki przypływ energii, śmiechu i zabawy. Patrząc z boku na kolegów i koleżanki dociera do człowieka jacy wspaniali ludzie są wokół - podkreśla Mariusz Mazurczak z grupy gołuchowskich morsów. 


To jedna z najliczniejszych tego rodzaju grup nie tylko w Wielkopolsce. Tworzą ją zarówno osoby mogące pochwalić się bogatym doświadczeniem, jak i ci, którzy stawiają pierwsze kroki. Tę formę rekreacji, jako sposób na poprawę swojej odporności i dobre samopoczucie, z roku na rok docenia coraz więcej ludzi.    

reklama

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo