Około 10 miesięcy trwała przygoda Adam Rogackiego w roli prezesa Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Kowalew - Dobrzyca. W poniedziałek, 26 października 2026 roku, Kaliszanin złożył rezygnację, którą dzień później przyjęła Rada Nadzorcza.
– Zrezygnowałem wyłącznie z przyczyn osobistych – podkreśla.
Adam Rogacki podjął się wyjątkowo trudnego zadania na początku 2026 roku. Moment był krytyczny. Zakład znajdował się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Przedsiębiorstwo od kilku lat regularnie notowało straty: 2,5 mln zł w 2023 roku, 0,5 mln zł w 2024 r. i 2 mln zł w 2025 r. Wynik finansowy za ubiegły rok udało się częściowo poprawić dzięki sprzedaży należącej do spółdzielni kamienicy w Pleszewie. Uzyskane w ten sposób pieniądze miały zbawienny wpływ na bieżącą płynność zakładu, jednak sytuacja nadal była trudna i wymagała szybkich i zdecydowanych działań. Nowy prezes od początku podkreślał, że najważniejszym celem będzie zatrzymanie pogłębiającego się kryzysu i odbudowanie stabilności finansowej.
– Każdy samolot można wyprowadzić z turbulencji. Wierzę, że to mi się uda – mówił Adam Rogacki tuż po objęciu stanowiska. - W życiu jestem optymistą, ale zastana sytuacja jest tak trudna, że mogę powiedzieć, że zrobię wszystko, co w mojej mocy. Próbowali inni, moi poprzednicy - mogę wyrażać się o nich tylko z szacunkiem. Działania przez nich podejmowane spowodowały, że mimo zadłużeń, mleczarnia przetrwała. Nie ma złotych recept. Nie boję się wyzwań. Mogę zapewnić, że wykorzystam każdą okazję, aby poprawić kondycję firmy – dodawał.
Po ponad sześciu miesiącach pracy, podkreślał że udało się zatrzymać zadłużanie spółdzielni.
– Jeszcze się nie ekscytujemy, jeszcze nie skaczemy z radości w górę, ale w pierwszym półroczu wypracowaliśmy pół miliona złotych zysku. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku spółdzielnia miała milion złotych straty – mówił wówczas Adam Rogacki.
Dalszego ciągu nie będzie. 27 października 2026 roku jego misja dobiegła końca.
Trzy kadencje w roli posła
Kaliszanin przez trzy kadencje był posłem. Polityczną karierę Adama Rogackiego przerwała tzw. „afera madrycka”, po której został wykluczony z Prawa i Sprawiedliwości. Był 2014 rok. Dwa lata później „otrzymał” powołanie do rady nadzorczej spółki PL.2012+, operatora Stadionu Narodowego w Warszawie oraz został członkiem zarządu spółki Orlen Paliwa.
Komentarze (0)