Nowy "pracownik" na pleszewskim basenie. "Nie gryzie, nie szczypie, ale za to mruga do klientów"

Opublikowano:
Autor:

Nowy "pracownik" na pleszewskim basenie. "Nie gryzie, nie szczypie, ale za to mruga do klientów" - Zdjęcie główne
Autor: Park Wodny Planty | Opis: Goście pleszewskiej pływalni przecierają oczy ze zdumienia. Na terenie obiektu pojawił się nietypowy pomocnik, który wzbudza ogromne zainteresowanie  - szczególnie wśród najmłodszych. 
Zobacz
galerię
3
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościGoście pleszewskiej pływalni przecierają oczy ze zdumienia. Na terenie obiektu pojawił się nietypowy pomocnik, który wzbudza ogromne zainteresowanie - szczególnie wśród najmłodszych. Choć wygląda jak przybysz z przyszłości, ma bardzo konkretną misję: pilnuje porządku i dba o to, by nikt nie zaliczył „ślizgu roku”.
reklama

Park Wodny "Planty" w Pleszewie postawił na nowoczesność. Nowy, zrobotyzowany pracownik, który od niedawna kursuje między torami a strefą wypoczynku, to nie tylko gadżet, ale przede wszystkim wsparcie dla personelu. Jego głównym zadaniem jest dbanie o czystość posadzek oraz bezpieczeństwo użytkowników.

"Nie gryzie, nie szczypie i nie zabiera miejsca na torze"

Dzięki zaawansowanym czujnikom robot precyzyjnie osusza nawierzchnię, minimalizując ryzyko poślizgnięć, o które na mokrej płytce nietrudno.

- Spokojnie - nie gryzie, nie szczypie i nie zabiera miejsca na torze. Za to ma bardzo ważną misję: dba o to, żeby było bezpiecznie (czyli żeby nikt nie zaliczył efektownego „ślizgu roku”) oraz żeby nasz basen błyszczał czystością - opisują z humorem pracownicy pleszewskiej pływalni. 

reklama

Pracownicy pleszewskiej pływalni w dowcipnym wpisie uspokajają: ich nowy, zrobotyzowany kolega ma pokojowe zamiary i wyjątkowo wysoką kulturę osobistą. To, co najbardziej bawi i ciekawi odwiedzających, to interakcje z maszyną.

Robot jest zaprogramowany tak, aby nie przeszkadzać pływakom.

- Zazwyczaj elegancko was ominie, czasem do was „pomruga”, a jak będzie w dobrym humorze… to nawet coś „powie” - opisują. 

Może pomożecie nadać mu imię? 

Choć robot stał się już pełnoprawnym członkiem zespołu, wciąż brakuje mu jednego - oficjalnego imienia. 

- My już go polubiliśmy, a wy? Może pomożecie nam nadać mu imię? - zachęcają pracownicy w swoich mediach społecznościowych.

reklama

Propozycje można składać w komentarzach pod postem na oficjalnym profilu pływalni. Czy będzie to „Błysk”, „Wodnik”, a może coś jeszcze innego?

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo