Wiązanki kwiatów pod tablicami pamiątkowymi przy kościele p.w. Ścięcia Św. Jana Chrzciciela złożyła delegacja w składzie: wicestarosta Damian Szwedziak, zastępczyni burmistrza Izabela Świątek i dyrektor Muzeum Regionalnego Adam Staszak. W ten sposób upamiętnili ofiary zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej.
Przypomijmy. 10 kwietnia 2010 roku, w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem zginęło 96 osób - ludzie kultury, polityki, dyplomacji, wojska, kościoła, sportu i przedstawiciele najwyższych władz państwowych - na czele z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i jego małżonką Marią. Delegacja rządowa leciała na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
Tragiczne wydarzenia rozegrały się wiosną 1940 r. Z rozkazu władz sowieckich, NKWD w lesie pod Katyniem wymordowało blisko 22 tysiące Polaków. Ponad 14 tys. to oficerowie Wojska Polskiego, policji, straży granicznej. Ponad 7 tys. to ludność cywilna, wśród której największą grupę stanowiła inteligencja - w osobach lekarzy, prawników, nauczycieli, kapłanów, artystów, sportowców. 13 kwietnia od siedemnastu lat obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, ustanowiony przez Sejm RP.
Komentarze (0)