Reklama

Reklama

Pleszew. 59-letnia kobieta złamała zasady kwarantanny!

Opublikowano: czw, 19 mar 2020 14:45
Autor:

Pleszew. 59-letnia kobieta złamała zasady kwarantanny! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Większość mieszkańców naszego powiatu, którzy zostali objęci kwarantanną, stosuje się do jej zasad. Niestety, choć trudno w to uwierzyć, wczoraj miał miejsce przypadek, gdzie zasady te zostały świadomie złamane przez 59-letnią kobietę. Sytuacja taka zdarzyła się w Pleszewie.

 

Każdego dnia policjanci odwiedzają osoby objęte kwarantanną domową. Dzwonią do nich i pytają, jak się czują i czy czegoś im nie potrzeba.

 

- Wczoraj, 18 marca br. mundurowi zadzwonili do 59-letniej mieszkanki Pleszewa, aby potwierdzić jej obecność w mieszkaniu. Kobieta, dwa dni wcześniej powróciła z zagranicy, z tego też powodu został nałożony na nią obowiązek odbycia kwarantanny – informuje Monika Kołaska, rzecznik KPP w Pleszewie.

 

 

Policjanci nie zastali 59-latki w domu, gdyż wybrała się ona do sklepu na zakupy. Teraz odpowie za swoje nieodpowiedzialne zachowanie.

 

W tej sprawie policjanci przeprowadzą postępowanie w sprawie o wykroczenie z art. 116 KW, dotyczące nieprzestrzegania przez osoby podejrzane o chorobę, odpowiednich nakazów i zakazów związanych z izolacją.

 

W takim przypadku osoba może zostać ukarana grzywną w wysokości do 5000 zł!

 

Niezależnie od tego, policjanci przekazują informacje o nieprzestrzeganiu zasad kwarantanny do Powiatowego Inspektora Sanitarnego, który jest władny w prowadzonym przez siebie postępowaniu i może nałożyć na winnych grzywnę w wysokości do 5000 zł.

 

 - Ponadto, sprawa może też trafić do prokuratury, aby oceniła, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa z art. 161 kodeksu karnego, mówiącego o narażeniu innej osoby na zarażenie. Za to przestępstwo przewidziana jest kara do roku więzienia - informuje Monika Kołaska. 

 

Przypominamy, że osoba objęta kwarantanną powinna zostać w domu, nie wychodzić nawet do pobliskiego sklepu. Gdy potrzebujemy czegoś, należy o tym powiadomić policjanta, który nas odwiedza. Nie należy nikogo wpuszczać do mieszkania i nie odwiedzać innych osób.

 

W przypadku, gdy mieszkamy wspólnie z innymi osobami należy ograniczyć kontakt i zachować bezpieczny odstęp, wynoszący minimum 2 metry. Oczywiście, nie zapominajmy o zachowaniu higieny.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (23)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +6 / -0

    tv

    O tym przypadku informowano nawet w ogólnopolskiej telewizji TVP Info.

  • 2 lata temu | ocena +10 / -4

    ZIOM

    A tymczasem wczoraj gdy jeden radiowóz odjechał ze stacji paliw na kaliskiej zaraz podjechał drugi - zaznaczam nie tankują tam paliwa, więc co oni tam robią tyle czasu? Czy na tej stacji coś dają gratis czy co? Jaki jest powód częstego przesiadywania na stacji paliw policji? Zamiast np kontrolować tych co wrócili z zagranicy to sobie chłopy n stacj... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +5 / -1

    On

    Męszczyzna by sie tak nie zachował

  • 2 lata temu | ocena +19 / -0

    prawo

    " - Ponadto, sprawa może też trafić do prokuratury, aby oceniła, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa ..." mówi pani rzecznik KPP Nie może / być przekazana do prokuratury/, a musi być przekazana. Czekamy na dalszy ciąg sprawy i informowanie o niej na łamach Życia Pleszewa.

  • 2 lata temu | ocena +20 / -0

    Piter

    Ukarać brak słów dosyć że wróciła to jeszcze ma gdzieś nasze prawo że naraża Polaków

  • 2 lata temu | ocena +23 / -0

    Lysy

    To poco wracała mogła siedzieć tam gdzie pracowała ukarać zero tolerancji dla idiotyzmu

  • 2 lata temu | ocena +17 / -1

    11

    Dać 25 lat do odsiadki, za świadome złamanie i zagrożenie życia powodujące śmierć wielu osób bez możliwości odwołania się wykonać od razu.

  • 2 lata temu | ocena +19 / -0

    Marek

    Durne babsko, nie myśli.

  • 2 lata temu | ocena +18 / -0

    baranek show

    teraz wszyscy którzy mieli kontakt z tą osobą np w markecie powinni zostać objęci kwarantanną

  • 2 lata temu | ocena +17 / -1

    Kat

    Pasek i na gołą pupcie. Po 50 strzałów jak wyjdzie z domu gwarancja pomoże

  • 2 lata temu | ocena +36 / -2

    vir

    Najlepszą karą byłoby podanie nazwiska baby i adresu jej zamieszkania, choć kara finansowa także jest dobra, bo zasila budżet

  • 2 lata temu | ocena +23 / -1

    Marcin

    powinno być 50 000 kary i od ręki i miesiąc aresztu za złamanie kwarantanny

  • 2 lata temu | ocena +22 / -0

    Pleszewianka

    Nie tylko ona jedna. Kontrolowanie tych w kwarantannie i karanie przyniesie efekty.

  • 2 lata temu | ocena +23 / -0

    Johny

    Dla przykładu pierwsza pełna kara 5000 tyś. Pokazać że się nie cofniemy przed ratowaniem zdrowia i życia. Chyba że znajoma co pewne ?

  • 2 lata temu | ocena +22 / -2

    Eli

    Bez myślę babsko to mogła nie wracać jeśli nie stosuje do warunków karę powinna dostac

  • 2 lata temu | ocena +20 / -0

    Maria

    No, niestety takich osób jest więcej. Chodzą po swoich zakładach pracy, kontaktują się z pracownikami.

  • 2 lata temu | ocena +25 / -0

    Anzej

    Walnącć jej odrazu 5000 zl i sie nie zastanawiać jak takie głupie babsko jest.