Pleszew. Kowalew. Dlaczego dworzec kolejowy zbudowano lata temu w Kowalewie a nie w Pleszewie? Jak wygląda historia pleszewskiej „bany”? O tym m.in. opowiada dyrektor Muzeum Regionalnego w Pleszewie, Adam Staszak.
Pleszewskie Muzeum Regionalne od dłuższego czasu przybliża mieszkańcom ciekawe historie, związane z Pleszewem – w formie opowieści wideo.
Tym razem rozpoczęło cykl filmów pt. „Pleszewskie historie”, w których przybliżane mają być m.in. ważne miejsca i postaci, które miały wpływ na bieg historii naszego miasta.
Narratorem – jak wcześniej – jest dyrektor Muzeum Regionalnego w Pleszewie - Adam Staszak. W pierwszym odcinku skupia się on na historii pleszewskiej „bany”.
Pleszew. Historia kolei dojazdowej w Pleszewie
Jakie są więc początki pleszewskiej kolejki dojazdowej? Jak zaznacza dyrektor muzeum, genezy należy szukać w początkach lat 70. XIX wieku.
– To wówczas powstają plany przebiegu trasy kolei z Poznania do Kluczborka. Początkowo miała przebiegać z Poznania przez Środę Wlkp., Nowe Miasto, Jarocin, Pleszew, Ostrów Wlkp. Jednakże wówczas pojawiają się sprzeciwy właścicieli ziemskich. Najpierw Hermana Kennemanna, właściciela dóbr nowomiejskich, jednego z największych posiadaczy ziemskich w Wielkopolsce, do którego przyłącza się Julius von Jouann, właściciel dóbr pleszewskich – rozpoczyna swoją opowieść Adam Staszak.
Jak dodaje dyrektor pleszewskiego muzeum, to właśnie te protesty sprawiają, że nie powstaje ostatecznie dworzec w Nowym Mieście nad Wartą czy w Pleszewie - powstaje za to stacja w Chociczy i Kowalewie.
Jak wyglądała dalsza historia? Zobaczcie wideo nagrane przez Muzeum Regionalne w Pleszewie: