- W nowym miasteczku ruchu drogowego w Pleszewie wkrada się chaos i bałagan – alarmuje radna Elżbieta Hyla z Pleszewa.
Jak dodaje, jak choć inwestycja oficjalnie nie została jeszcze oddana do użytku, dochodzi tu do nieprzyjemnych sytuacji i konfliktów.
Temat był ostatnio szerzej omawiany podczas sesji rady miasta w Pleszewie - jednym z punktów było bowiem uchwalenie regulaminu użytkowania nowego miasteczka ruchu drogowego w Pleszewie.
O co konkretnie chodzi? O czym dyskutowano? Co o wszystkim mówią władze miasta? I jaki jest regulamin nowego obiektu?
Komentarze (0)