Pleszewska Garażówka to prawdziwe święto idei drugiego życia przedmiotów.
Zasada jest prosta: mieszkańcy przynoszą to, co zalega im w szafach - od ubrań i książek, po sprzęt AGD i biżuterię - a inni mogą te skarby przygarnąć za symboliczny datek do puszki. Cały dochód zostanie przekazany na rzecz pleszewskich wolontariuszy.
Frekwencja jest ogromna
Popularność akcji przerosła oczekiwania organizatorów. Pierwsze osoby ustawiły się przed salą w Cechu Rzemiosł Różnych w Pleszewie już przed godziną 9:00.
- Od samego rana ruch jest niesamowity, co nas ogromnie cieszy - przyznaje jedna z wolontariuszek.
Każdy przedmiot ma swoją symboliczną cenę w formie datku do puszki, co sprawia, że oferta dostępna jest na każdą kieszeń, a z każdą kolejną edycją liczba odwiedzających rośnie.
Choć największym wzięciem tradycyjnie cieszą się zabawki, gry i dziecięce ubranka, to nowi właściciele szybko znajdują się także dla zastawy stołowej czy drobnej elektroniki.
Wydarzenie zaplanowano na trzy dni od 5 do 7 lutego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.