Po fali hejterskich komentarzy fotografka Laura Jagiołka ruszyła z niezwykłą akcją [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Po fali hejterskich komentarzy fotografka Laura Jagiołka ruszyła z niezwykłą akcją [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: archiwum prywatne | Opis: Fala hejterskich komentarzy po publikacji zdjęć kobiety o pełniejszych kształtach stała się punktem zwrotnym dla fotografki Laury Jagiołki.
Zobacz
galerię
11
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościFala hejterskich komentarzy po publikacji zdjęć kobiety o pełniejszych kształtach stała się punktem zwrotnym dla fotografki Laury Jagiołki. Zamiast przejść obok tego obojętnie, artystka stanęła w obronie szacunku do drugiego człowieka i ogłosiła poruszający projekt „Wizualizowane Piękno”. Oferuje w nim darmowe sesje dla osób, które zmagają się z kompleksami, nie wpisują się w utarte kanony urody i obawiają się obiektywu.
reklama

Zdjęcia ślubne młodej pary opublikowane w sieci wywołały lawinę hejtu. Stało się tak dlatego, że panna młoda to kobieta o pełniejszych kształtach. Komentarze w mediach społecznościowych pod jej adresem były wstrętne, bezlitosne i uwłaczające. Dlatego autorka zdjęć - Laura Jagiołka - opublikowała poruszający apel, w którym przypomniała podstawową zasadę: za każdym kadrem stoi żywy człowiek ze swoimi emocjami i historią.

- Nie musisz lubić wszystkiego, co widzisz. Masz prawo mieć własne zdanie. Ale między wyrażeniem opinii a obrażaniem innych jest ogromna różnica. Piękno to nie wygląd, lecz dobroć, szacunek i empatia. Jeśli coś Ci się nie podoba, po prostu przewiń dalej - apeluje fotografka.

Piękno poza kanonami

Prostą refleksją w sieci historia się jednak nie skończyła. Laura Jagiołka postanowiła przekuć przykre doświadczenie w coś budującego. Tak zrodziła się inicjatywa „Wizualizowane Piękno” – projekt bezpłatnych sesji zdjęciowych skierowany do osób, które unikają obiektywu, wstydzą się swoich niedoskonałości, cellulitu, rozstępów czy zmarszczek i nie wpisują się w powszechnie narzucane kanony urody.

reklama

Koncepcja polega na stworzeniu bezpiecznej przestrzeni pełnej akceptacji, gdzie ujęcia nie skupiają się na „idealnej sylwetce”, lecz na historiach, emocjach i autentyczności.

Ogromny odzew i sierpniowe spotkanie

Odzew na propozycję fotografki przeszedł najśmielsze oczekiwania. Liczba wiadomości od kobiet, które chciałyby przełamać swoje obawy, pokazała, jak ogromna jest potrzeba społecznej akceptacji bez wytykania wad. W GALERII  prezentujemy zdjęcia jednej z uczestniczek projektu, która zdecydowała się przełamać swoje obawy i stanąć przed obiektywem.

Autorka projektu szuka obecnie odpowiedniej przestrzeni, by w sierpniu zorganizować wspólne spotkanie dla wszystkich uczestniczek. Przy kawie i w kameralnej atmosferze panie będą mogły porozmawiać o swoich obawach, poznać swoje historie oraz wspólnie zaplanować oprawę i klimat nadchodzących sesji.

reklama

Laura Jagiołka podkreśla, że drzwi do projektu nie są jeszcze zamknięte - jeśli ktoś wciąż się waha, nie musi wykazywać się pewnością siebie przed aparatem. Projekt powstał właśnie po to, by tę pewność pomóc odnaleźć. 

Osoby zainteresowane udziałem w akcji mogą zgłaszać się do autorki projektu poprzez wiadomość prywatną na jej profilu w mediach społecznościowych. KLIKNIJ TUTAJ

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo