Pożar na granicy powiatów. Strażacy działali nad Prosną

Opublikowano:
Autor:

Pożar na granicy powiatów. Strażacy działali nad Prosną - Zdjęcie główne
Autor: Łukasz Marciniak | Opis: 7 kwietnia doszło do pożar nad Prosną, na granicy gmin: Gizałki i Żerków
Zobacz
galerię
6
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPięć zastępów straży pożarnej, w tym dwa z gminy Gizałki, zostało zadysponowanych do pożaru traw i zarośli, do którego doszło na granicy powiatów pleszewskiego i jarocińskiego. Strażacy działali nad Prosną.
reklama

Pożar na granicy powiatów. Strażacy działali nad Prosną

 
We wtorkowe późne popołudnie, 7 kwietnia 2026 roku, pięć zastępów straży pożarnej zostało zadysponowanych do pożaru traw i zarośli przy Prośnie, do którego doszło na granicy powiatów pleszewskiego (gmina Gizałki) i jarocińskiego (gmina Żerków). Po jednej stronie rzeki działały zastępy z OSP Gizałki i OSP Szymanowice, a po drugiej: OSP Dobieszczyzna, OSP Ludwinów i OSP Żerniki.
 
- Pożar obejmował teren trudno dostępny, co znacząco utrudniało prowadzenie działań. Dzięki współpracy jednostek sytuacja została szybko opanowana i nie dopuściliśmy do dalszego rozprzestrzenienia się ognia - relacjonują druhowie z Szymanowic. 
 
Strażacy podkreślają, że wypalanie traw stanowi ogromne zagrożenie, bowiem ogień bardzo szybko wymyka się spod kontroli, zagraża ludziom, zwierzętom oraz środowisku naturalnemu.
reklama
 

Strażacy apelują

Z początkiem marca Państwowa Straż Pożarna po raz kolejny rozpoczęła kampanię „Stop Pożarom Traw”

- Wiosna to czas, w którym rośnie liczba strażackich interwencji. Wzmożony wzrost wyjazdów do pożarów to efekt bagatelizowania przepisów i zaniedbań społeczeństwa. Większość interwencji wiąże się z gaszeniem traw i nieużytków, co jest ogromnym wyzwaniem dla całego systemu ratowniczo-gaśniczego. Brak możliwości ustalenia sprawców takich pożarów, a bardzo często i samych przyczyn powstania zdarzenia sprawia, że trudno jest im zapobiec - informuje PSP.

Pożary traw i nieużytków nie powodują szybszego i bujniejszego odrostu roślin. Nie przynoszą korzyści ekonomicznych i nie jest to efektywny sposób „odnawiania gleby”.  

- Pożary wysuszonej po zimie roślinności stanowią poważne zagrożenie dla osób podpalających, które nie zawsze zdążą oddalić się na bezpieczną odległość (pamiętajmy, iż wiatr zmienia swój kierunek, a więc nie sposób określi też kierunku rozprzestrzeniania się pożaru). Pożary traw są także zagrożeniem dla organizmów żywych – pożytecznych dla ekosystemu zwierząt, płazów (żab, ropuch, jaszczurek), drobnych ssaków i gryzoni. Proceder ten jest szczególnie niebezpieczny dla gniazd lęgowych zakładanych zwyczajowo na ziemi lub w gałązkach krzewów - podkreślają przedstawiciele PSP.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo