Spłonęły blisko 2 hektary lasu i upraw. Leśnicy apelują o szczególną ostrożność
Strażacy z ośmiu jednostek straży pożarnej walczyli z wczorajszym (13 kwietnia 2026) pożarem lasu, do którego doszło w gminie Gizałki (okolice miejscowości Krzyżówka) na terenie leśnictwa Kaźmierka. Przypomnijmy, że dyżurny pleszewskiej komendy odebrał zgłoszenie przed 16.00. Na miejsce zadysponowano zastępy z:
- OSP Białobłoty;
- OSP Chocz;
- OSP Gizałki;
- OSP Kwileń;
- OSP Ruda Wieczyńska;
- OSP Wierzchy-Leszczyca;
- OSP Wronów;
- JRG Pleszew.
Działaniami kierował obecny na miejscu dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej st. kpt. Paweł Mimier.
- Wykorzystaliśmy dron z naszej komendy, Lasy Państwowe z kolei skierowały do akcji samolot gaśniczy, który wykonywał zrzuty wody - mówi mł. asp. Mateusz Grabarek z zespołu prasowego KP PSP w Pleszewie. - Dzięki sprawnej akcji i wzorowemu współdziałaniu pożar został opanowany - podkreślają przedstawiciele Nadleśnictwa Grodziec.
Działania trwały kilka godzin. W sumie spłonęły 2 hektary lasu i upraw.
Leśnicy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w lesie, bowiem obecne warunki sprzyjają powstawaniu pożarów. Wystarczy chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe.
- Każde podejrzenie pożaru należy niezwłocznie zgłaszać pod numer 112. Dbajmy o las - to nasze wspólne dobro - mówią przedstawiciele Nadleśnictwa Grodziec.
Tego samego dnia doszło do pożaru lasu w Sowinie Błotnej. W tym przypadku ogień objął powierzchnię około 120 metrów kwadratowych. Z kolei w świąteczne, niedzielne popołudnie, 5 kwietnia, sześć zastępów walczyło z żywiołem w okolicy miejscowości Grodzisko (Nadleśnictwo Taczanów). Wówczas spaliło się około hektara powierzchni lasu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.