„Spotkania nieoczywiste”. Dary serca z Zakładu Karnego w Głogowie dla Domu Chłopaków w Broniszewicach

Opublikowano:
Autor:

„Spotkania nieoczywiste”. Dary serca z Zakładu Karnego w Głogowie dla Domu Chłopaków w Broniszewicach - Zdjęcie główne
Autor: archiwum Domu Chłopaków w Broniszewicach | Opis: W ramach inicjatywy Służby Więziennej funkcjonariuszki z jednostki penitencjarnej w Głogowie przyjechały do Broniszewic i przekazały podopiecznym sióstr dominikanek z Domu Chłopaków prace wykonane przez osoby pozbawione wolności
Zobacz
galerię
9
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościOsadzeni z Zakładu Karnego w Głogowie uszyli poduszki i namalowali obrazy dla podopiecznych dominikanek z Domu Chłopaków w Broniszewicach. Dary serca przekazały funkcjonariuszki służby więziennej.
reklama

„Spotkania nieoczywiste”. Dary serca z Zakładu Karnego w Głogowie dla Domu Chłopaków w Broniszewicach

W ramach inicjatywy Służby Więziennej funkcjonariuszki z jednostki penitencjarnej w Głogowie przyjechały do Broniszewic i przekazały podopiecznym sióstr dominikanek z Domu Chłopaków prace wykonane przez osoby pozbawione wolności.

- Do każdego chłopca trafiła poduszka uszyta przez osadzonego oraz kilka obrazów również namalowanych przez osadzonych - informują zakonnice.

Przekazane przedmioty powstały w trakcie zajęć programów readaptacyjnych „Wsparcie zza krat” i „Stawiam na siebie i swój rozwój”. 

reklama

- Dla osadzonych była to okazja do rozwijania zdolności artystycznych, nauki cierpliwości i wrażliwości, a także do zrobienia czegoś dobrego dla innych. Każda z prac jest niepowtarzalna i niesie ze sobą osobistą historię jej autora. To piękny przykład tego, że twórczość może łączyć ludzi niezależnie od życiowych doświadczeń i okoliczności. Dla osób pozbawionych wolności to ważny element procesu resocjalizacji, a dla podopiecznych DPS realne wsparcie i sygnał, że ktoś o nich myśli - opowiada Małgorzata Sobków, rzecznik prasowy jednostki penitencjarnej w Głogowie. -  Kolorowe obrazy wzbogacą wnętrza placówki, nadając im jeszcze bardziej przyjazny charakter, natomiast miękkie poduszki będą praktycznym i ciepłym dodatkiem do codziennego funkcjonowania mieszkańców domu - dodaje.

reklama

Warto podkreślić, że w 2018 roku ogrodzenie dla alpak, kóz i owiec na Farmie Chłopaków budowali osadzeni z Aresztu Śledczego w Ostrowie Wielkopolskim, którzy dbali również o park.

- Bardzo miło wspominamy wrażliwość i mokre ze wzruszenia oczy panów, którzy widywali na podwórku naszych chłopaków - podkreślają dominikanki. - To dwa przykłady nieoczywistych spotkań.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo