Stare buty włożyła do kartonu, nowe założyła i... wyszła ze sklepu. Dwie kobiety usłyszały zarzuty
Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży w jednym z pleszewskich sklepów obuwniczych. Łupem złodziejek padły trzy pary butów i dwie torebki. Straty zostały wycenione na kwotę 1200 zł.
- Sprawą zajęli się kryminalni, którzy w trakcie wykonywanych czynności, ustalili dane osób odpowiedzialnych za to zdarzenie. Okazało się, że są to dwie kobiety, mieszkanki Pleszewa w wieku 46 i 67 lat - opowiada asp. szt. Monika Kołaska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji.
Jedna z nich wyjęła z kartonu nową parę butów, w to miejsce włożyła swoje stare obuwie. Nowe założyła i... tak wyszła ze sklepu. W towarzystwie koleżanki. Panie pozostałą część łupu ukryły w swoich torbach. Mundurowi odzyskali część skradzionego towaru. Kobiety zdążyły już sprzedać jedną z torebek, a część skradzionego towaru uległa zniszczeniu.
W marcu mieszkanki Pleszewa usłyszały zarzuty dotyczące kradzieży. Grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5.
Większość sklepów ma swój monitoring. Nawet jeśli sprawca nie zostanie zatrzymany bezpośrednio w chwili popełnienia przestępstwa, dzięki nagraniom, które będą dowodem w sądzie, policjanci są w stanie namierzyć i zatrzymać sprawcę nawet po kilku dniach. Przypomnijmy, że kradzież w sklepie do 800 zł to wykroczenie zagrożone mandatem, a powyżej tej kwoty – przestępstwo, za które można otrzymać karę od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Jeszcze surowsze kary - nawet do 10 lat pozbawiena wolności - grożą za kradzież zuchwałą.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.