W atmosferze skupienia, ale też optymizmu w Komendzie Powiatowej PSP w Pleszewie odbyła się ostatnia, oficjalna odprawa przed wylotem naszych pożarników do Austrii. Strażacy pojechali tam, by zmieżyć się z najlepszymi podczas Międzynarodowej Olimpiady CTIF 2026. Zawody sportowo - strażackie potrwają do 26 lipca. Spotkanie miało na celu podsumowanie dotychczasowego, wielomiesięcznego trudu i wysiłku włożonego w przygotowania. Podczas odprawy omówiono kluczowe założenia organizacyjne oraz szczegółowe aspekty logistyczne związane z udziałem w tym prestiżowym wydarzeniu.
Słowa uznania i wysokie oczekiwania
Kadra kierownicza KP PSP Pleszew wyraziła pełne uznanie dla poziomu wyszkolenia, determinacji oraz godnej naśladowania postawy naszych reprezentantów. Podkreślono, że profesjonalizm i zaangażowanie zawodników oraz całego zespołu szkoleniowego pozwalają ze spokojem i optymizmem patrzeć na zbliżającą się rywalizację z najlepszymi dużynami z całego świata. Oczywiście podczas odprawy nie zabrakło serdecznych życzeń sukcesu i uzyskania jak najlepszych wyników. Zwrócono też uwagę na ogromną odpowiedzialność, jaką jest reprezentowanie w Austrii nie tylko pleszewskiej komendy, ale i całej Państwowej Straży Pożarnej na arenie międzynarodowej.
Promocja polskiego pożarnictwa na świecie
Udział w Międzynarodowej Olimpiadzie CTIF 2026 to dla pleszewskich strażaków nie tylko okazja do sportowej rywalizacji i walki o medale, ale przede wszystkim doskonała płaszczyzna do doskonalenia swoich umiejętnościi zawodowych, testowania procedur i wymiany cennych doświadczeń ze strażakami z całego świata. Wyjazd jest też doskonałą okazją do promocji wysokich standardów polskiego pożarnictwa poza granicami naszego kraju.
Komendę Powiatową PSP w Pleszewie w Austrii reprezentują: st. ogn. Marcin Woźniak, asp. Mateusz Grabarek, st. asp. Jacek Nowak, asp. Maciej Dajczak, asp. Sylwester Chwałkowski, mł. asp. Jakub Reich, sekc. Adam Pacholak, st. ogn. Łukasz Andrzejczak, st. str. Hubert Jędrzejak, st. ogn. Damian Drążek. Kierownikiem drużyny jest st. ogn. Marcin Woźniak.
Komentarze (0)