W Gizałkach na ulicy Leśnej, w środę - 26 marca ogodz. 15.45 - patrol policji zatrzymał do kontroli samochód marki Fiat. Okazało się, że 49-letni mieszkaniec powiatu kaliskiego jechał z prędkością o 53 km/h wyższą niż dopuszczalna w tym miejscu.
Dzień później, w czwartek, w Oborach, wpadła w ręce policji 26-letnia mieszkanka Kalisza, kierująca Hyundaiem. Kobieta w obszarze zabudowanym "pędziła" z prędkością aż 106 km/h.
- Kierowcy stracili prawo jazdy na okres 3 miesięcy i zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 1500 zł. Na ich konto powędrowało też 13 punktów karnych - informuje Monika Kołaska z pleszewskiej policji.
Komentarze (0)