Studniówka rozpoczęła się tradycyjnym polonezem, który poprowadziła wspólnie z jednym z uczniów dyrektor placówki w Marszewie - Iwona Pera. To ona otworzyła też oficjalnie bal.
- Niech ta wyjątkowa noc stanie się dla Was drodzy maturzyści zabawą do białego rana, a o maturze pomyślicie dopiero jutro. Niech żyje bal! - mówiła do maturzystów Iwona Pera.
Muzyczna niespodzianka wieczoru
Dostojny polonez był jednak tylko wstępem do tanecznych emocji. Prawdziwe poruszenie wywołał romantyczny walc, który maturzyści przygotowali jako specjalną niespodziankę wieczoru.
Uczniowie dziękowali też dyrekcji, pedagogom i rodzicom wręczając im kwiaty. Podkreślali przy tym, że szkoła to nie tylko budynek, w którym uczy się regułek, twierdzeń i definicji.
Po toastach i podziękowaniach przyszedł czas na wspaniałą zabawę do rana.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.