Reklama

Tragiczny wypadek w Gizałkach. Tir potrącił rowerzystę

Opublikowano: śr, 15 wrz 2021 15:18
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Do tragicznego wypadku doszło w Gizałkach. Tir potrącił rowerzystę.

Reklama

W Gizałkach na drodze wojewódzkiej nr 442 - w kierunku Chocza - potrącony został rowerzysta. Niestety okazało się, że śmiertelnie. 

Śmiertelny wypadek w Gizałkach

Na miejscu błyskaiwcznie zjawiły się służby: policja, straż i zespół ratownictwa medycznego. Droga była zablokowana, należało kierować się objazdami. Na miejscu ruchem kierowali strażacy.

Przypomnijmy: to kolejny tragiczny wypadek z udziałem tira i rowerzysty w gminie Gizałki w ciągu ostatniego miesiąca. W sierpniu do wypadko doszło około 200 metrów od ronda w Gizałkach w stronę Tomic. Zginął wtedy 13-letni chłopiec.

CZYTAJ TAKŻE: Śmiertelny wypadek na drodze wojewódzkiej. Nie żyje 13-latek

[AKTUALIZACJA]

Jak doszło do śmiertelnego wypadku w Gizałkach?

Znamy już więcej szczegółów odnośnie tragedii w Gizałkach.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 72-letni mieszkaniec gminy Gizałki chciał przedostać się z rowerem na drugą stronę drogi. Mężczyzna, gdy wjeżdżał na chodnik, prawdopodobnie zachwiał się i wpadł pod koła ciężarowego renault. 72-latek poniósł śmierć na miejscu. Dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury - informuje Monika Kołaska, rzecznik prasowy pleszewskiej policji.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 dni temu | ocena +0 / -2

    Mieszkaniec

    Jeszcze wielu zginie w Gizalkach, jak włodarze gminy i województwa nie pomyślą o przejściach dla pieszych. W całej gminie na tej krajówce jest tylko 5....a cały odcinek do teren zabudowany.

  • 7 dni temu | ocena +3 / -8

    Gienek

    Straszne to ten pan od kogoś wracał rowerem

  • 7 dni temu | ocena +2 / -1

    Adam

    Ten chłopiec nie zginął 200 metrów od ronda! Minimum 600 metrów.