Trzykrotnie w ostatnich godzinach Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydawał ostrzeżenie dla powiatu pleszewskiego. Pierwsze dwa się nie sprawdziły. Trzecie - tak.
Silny deszcz i burze wyrządziły już szkody. Strażacy interweniują w kilku miejscach. Na ulicy Krotoszyńskiej w Dobrzycy pracują trzy zastępy straży pożarnej. Tutaj po uderzeniu pioruna, zapaliło się drzewo.
Sześć zastępów działa w Kościelnej Wsi, gdzie woda zalewa budynek magazynowy jednej z firm. Podobne działania prowadzone są na terenie gminy Pleszew.
- Strażacy wypompowują wodę z dwóch zalanych posesji w Sowinie Błotnej oraz garażu w Lubomierzu - mówi kpt. Artur Burchacki z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie.
Deszcz dał się we znaki również mieszkańcom Ostrowa Wielkopolskiego. W mieście zostały zalane ulicy czy piwnie urzędu miasta. Straż interweniuje również w Kaliszu.
Przypomnijmy, że ostrzeżenie drugiego stopnia dla powiatu pleszewskiego obowiązuje do 18.00 i dotyczy opadów deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym. Wysokość opadu miejscami wyniesie od 45 mm do 90 mm. Opadom towarzyszą burze z porywami wiatru do 65 km/h.
Drugie w trzystopniowej skali
Ostrzeżenie drugiego stopnia oznacza możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Można spodziewać się zakłóceń w codziennym funkcjonowaniu. Zalecana jest duża ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej. Przestrzegaj wszystkich zaleceń wydanych przez służby ratownicze w sytuacji zagrożenia. Dostosuj swoje plany do warunków pogodowych.
Komentarze (0)