Pleszew. 2.621 podpisów - do tej pory - zebrali członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Pleszewskiej pod apelem w sprawie przebiegu drogi ekspresowej S-11. Wyrażono w nim poparcie nie tylko dla samej budowy ekspresówki, ale przede wszystkim dla bliskiej lokalizacji zjazdów.
Wielka akcja - trwająca ponad miesiąc - miała też inny cel. - Do tej pory płynął jeden przekaz z Pleszewa - że są przeciwnicy budowy tej drogi. Chcieliśmy pokazać - nie tylko GDDKiA, ale i Ministerstwu Infrastruktury - że są osoby, popierające przebieg S-11 blisko Pleszewa - komentują władze miasta.
Plany związane z budową drogi S-11 wzbudzają ogromne emocje już od kilku miesięcy - o czym regularnie piszemy na naszych łamach. Władze miasta - o czym też już pisaliśmy - preferują wariant, który jest w miarę blisko miasta i - co najważniejsze - zabezpiecza bliskość zjazdów do Pleszewa z drogi ekspresowej. Teraz - w odpowiedzi na niedawne protesty niektórych środowisk w sprawie S-11 - postanowiono uruchomić ponadto dużą akcję społeczną.
Członkowie i sympatycy Miłośników Ziemi Pleszewskiej wyszli w teren z mapami wszystkich korytarzy i zbierali podpisy pod apelem, w którym optują za budową drogi i węzła „w stosunkowo bliskiej odległości od Pleszewa”.
WIĘCEJ PRZECZYTASZ WKRÓTCE W PAPIEROWYM WYDANIU "ŻYCIA PLESZEWA"