W bajkowym klimacie i z debiutem wójta! Morsy Gołuchów zakończyły sezon

Opublikowano:
Autor:

W bajkowym klimacie i z debiutem wójta! Morsy Gołuchów zakończyły sezon - Zdjęcie główne
Autor: Roman Kazimierz Urbaniak | Opis: Morsy Gołuchów zakończyły sezon w bajkowym klimacie
Zobacz
galerię
112
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo było bajkowe zakończenie kolejnego udanego sezonu! Morsy Gołuchów, po ponad czterech miesiącach regularnych kąpieli w zimnej wodzie, z przytupem pożegnały się z zalewem na wiosenno-letni okres. Ostatni akt stanowił początek nowej przygody dla wójta - Tomasz Pawlaka.
reklama

W bajkowym klimacie i z debiutem wójta! Morsy Gołuchów zakończyły sezon 

Zaczęli w listopadzie 2025, skończyli 29 marca 2026. Przez blisko pięć miesięcy, spotykali się regularnie, co tydzień nad zalewem. W każdą niedzielę, w samo południe zażywali kąpieli w zimnej wodzie. Jedni morsują od lat, drudzy zdobywali dopiero pierwsze, cenne doświadczenia. Wspólnie świetnie się bawili. Za gołuchowskimi morsami kolejny udany sezon, podczas którego działo się wiele!

- Wielkim sukcesem było zorganizowanie po dwuletniej przerwie zawodów w zimowy pływaniu „Zimny Żubr”. Nie zabrakło również tematycznych wydarzeń - opowiada Mariusz Mazurczak

Była impreza sylwestrowa, były mikołajki, walentynki, a tydzień temu świętowano Dzień Mężczyzn - to tylko kilka przykładów. Ponadto grupa tradycyjnie chętnie wspierała akcje charytatywne. W dniu Finału WOŚP nad zalewem królowały czerwone serduszka. Morsy również wzięły udział w wyzwaniu na rzecz Basi, bohaterki ósmej edycji rowerowej akcji charytatywnej „Pomaganie za jechanie”. Nie zabrakło „wyjazdowego” morsowania - jak zwykle grupa chętnie odwiedzała inne miasta i miejscowości, w których odbywały się zloty miłośników tej formy spędzania wolnego czasu. 

reklama

-  Zima była dla nas bardzo przyjazna. Dała nam to, co najlepsze w morsowaniu, czyli minusowe temperatury i zamarznięte jezioro. Dzięki temu każdy mógł doświadczyć kąpieli w przeręblu. Każde niedzielne spotkanie było pełne uśmiechów i pozytywnej energii - mówi Mariusz Mazurczak.

Ostatni akt sezonu odbył się w bajkowym klimacie. Za sprawą pięknych i pomysłowych strojów morsy mogły pamięcią wrócić do czasów dzieciństwa. W tym dniu towarzyszyli im przedstawiciele zaprzyjaźnionych grup z Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego. Każdy po kąpieli w zimnej wodzie mógł się ogrzać w saunie. Na uczestników czekało smaczne jedzenie. 

- Na koniec muszę podkreślić, że członkowie naszej grupy co roku pokazują, że można zrobić dosłownie wszystko, począwszy od rozpoczęcia sezonu, poprzez różnego rodzaju eventy, skończywszy na pięknym finale. To dzięki tym ludziom tworzymy niesamowitą społeczność - tłumaczy Mariusz Mazurczak.

reklama

Do tej społeczności oficjalne dołączył wójt -Tomasz Pawlak, który 29 marca zaliczył swoją debiutancką kąpiel. Przez cały sezon nad bezpieczeństwem morsów czuwali ratownicy z WOPR Gołuchów.

Morsy na kilka miesięcy żegnają się z gołuchowskim zalewem. Wrócą tutaj późną jesienią.

 

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo