- Ogromna strata. Ale pozostawił po sobie piękne, niezapomniane przeboje – napisała na naszym profilu zpleszewa.pl pani Agnieszka - wspominając Krzysztofa Krawczyka.
Wielu z was składało wyrazy współczucia. Chętnie też wymienialiście swoje ulubione kawałki w wykonaniu Krzysztofa Krawczyka. „To, co dał nam świat”. „Ostatni raz zatańczysz ze mną”. Wielu, tak jak pani Jadwiga, napisało krótko, że lubi wszystkie piosenki Krawczyka. A pani Kinga odwołując się do jednego z przebojów tego artysty podsumowała informację o jego śmierci w piękny i wzruszający sposób. „Popłynąłeś parostatkiem w piękny rejs mój przyjacielu”.
Pleszew. Koncert Krzysztofa Krawczyka na Dni Pleszewa
Warto przypomnieć, że Krzysztof Krawczyk gościł w Pleszewie w 2013 roku. Wystąpił na zakończenie Dni Pleszewa.Koncert był wyjątkowy. Było kilka powodów.
Po pierwsze śpiewał u nas Krzysztof Krawczyk - artysta utalentowany, znany i niezwykle popularny. Wylansował w swej karierze mnóstwo przebojów – od słynnego już „Parostatku” – poprzez - „Jak minął dzień” czy „Byle było tak” oraz „Bo jesteś Ty”, „Chciałem być” czy „Jestem sobą”. I te szlagiery w Pleszewie – razem z barytonem Krzysztofa Krawczyka rozbrzmiewały ze sceny właśnie w roku 2013.
W czasie koncertu Krzysztof Krawczyk pokazał również – jak świetnie rozumie się z publicznością. Tryskał humorem, żartował z członkami swojej ekipy, zagadywał i zachęcał do wspólnego śpiewania. Odzew na te apele był niesamowity – i słyszalny nie tylko w centrum miasta.
Występ Krzysztofa Krawczyka w Pleszewie był wówczas wyjątkowy z jeszcze jednego powodu. Otóż artysta świętował w 2013 roku - 50-lecie pracy artystycznej. Koncert na Dni Pleszewa 2013 roku – Krzysztof Krawczyk – zakończył po 22.00 – pisaliśmy o tym w „Życiu Pleszewa”.
Pleszew. Nie żyje Krzysztof Krawczyk
Krzysztof Krawczyk już u nas nie zaśpiewa. Zmarł 5 kwietnia. Ostatnio zmagał się z wieloma chorobami. W marcu trafił do szpitala ze względu na zakażenie wirusem Sars-CoV-2.
- Muszę podjąć walkę, jeszcze jedną w moim życiu walkę! - napisał w mediach społecznościowych Krzysztof Krawczyk.
Ze szpitala wyszedł w sobotę, 3 kwietnia. Niestety, dwa dni później trafił do niego ponownie z powodu nagłego zasłabnięcia. Po południu 5 kwietnia, jego przyjaciel Andrzej Kosmala napisał smutną wiadomość, że artysta nie żyje.
Krzysztof Krawczyk miał 74 lata. Urodził się 8 września 1946r. w Katowicach. Zadebiutował w 1963r. w zespole Trubadurzy. Karierę solową rozpoczął dziesięć lat później. Koncertował na całym świecie. Miał na swoim koncie ponad 40 albumów. Wydał ponad sto płyt.
Komentarze (0)