Reklama

Artbud IV liga. Inauguracja za trzy punkty

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport LKS Gołuchów świetnie zainaugurował nowy sezon, pokonując Huragan Pobiedziska – czołowy zespół IV ligi w poprzednim sezonie. I szkoda tylko dwóch goli, straconych w doliczonym czasie gry.

W pierwszej połowie lepiej prezentowali się przyjezdni i tylko ich słabej skuteczności strzeleckiej oraz dobrej postawie pomiędzy słupkami Adama Dwornika zawdzięczamy, że drużyna trenerów Krzysztofa Wewióra i Marcina Żółtka zachowała czyste konto. Sama za to zdobyła bramkę po indywidualnej akcji Adama Banasiaka i jego strzale pod poprzeczkę w "krótki" róg.

Zdobyty gol miał wpływ na poczynania obu drużyn po przerwie. Rywale, dążąc do wyrównania, musieli się odkryć, zrobiły się wolne przestrzenie, umożliwiające gołuchowianom wyprowadzanie kontrataków. Dwa z nich zostały wykorzystane. Na 2:0 podwyższył silnym strzałem po słupku Jakub Szymkowiak, trzeciego gola zdobył Krystian Benuszak, wykorzystując sytuację „sam na sam” ze Sławomirem Janickim. A mogło być jeszcze lepiej, bo po uderzeniu Jakuba Szymkowiaka zadrżała poprzeczka. Z kolei piłka, kopnięta przez Marcina Szymkowiaka, obiła słupek. I szkoda tylko końcówki meczu i dwóch straconych goli, na co wpływ miało rozprężenie w szeregach obronnych, po części też dokonane zmiany.

– Cieszymy się trzech punktów wywalczonych z trudnym przeciwnikiem, jakim jest Huragan Pobiedziska. Szkoda tylko doliczonego czasu gry, gdy w dwie minuty straciliśmy dwie bramki, a mogliśmy temu zaradzić. Przed meczem, jakby ktoś mi powiedział, że mamy trzy punkty, to byłbym jak najbardziej zadowolony. W pierwszej połowie nie wyglądaliśmy najlepiej, przeciwnik lepiej piłką operował, a udało nam się zdobyć bramkę. W przerwie nakreśliliśmy sobie plan. Wiedzieliśmy, że Huragan nie ma nic do stracenia i będzie się coraz bardziej otwierał. Liczyliśmy na kontry i one się pojawiły. Szkoda tych straconych goli, ale na pewno cieszymy się z trzech punktów – powiedział po meczu trener Marcin Żółtek.

 

LKS GOŁUCHÓW – HURAGAN POBIEDZISKA 3:2 (1:0)

LKS Gołuchów: Adam Dwornik, Paweł Stempień (85’ Adrian Przyjazny), Filip Morkowski, Marcin Wandzel, Shoma Shimada, Jakub Szymkowiak (82’ Maciej Marcinkowski), Dawid Guźniczak (85’ Adrian Przyjazny), Michał Grzesiek, Konrad Chojnacki (67’Marcin Szymkowiak), Adam Banasiak (55’ Jakub Kieliba), Krystian Benuszak (82’ Adrian Hajdasz)

BRAMKI

1:0 – Adam Banasiak (43’)

2:0 – Jakub Szymkowiak (73’)

3:0 – Krystian Benuszak (81’)

3:1 – Dawid Ciążyński (92’)

3:2 – Paweł Piceluk (94’ głową)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy