Było 2:2, potem zaczęła się kanonada! Prosna Chocz triumfuje w derbach [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Było 2:2, potem zaczęła się kanonada! Prosna Chocz triumfuje w derbach [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Piotr Hain
Zobacz
galerię
65
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportDerby potrafią rządzić się własnymi prawami i nie zawsze kończą się zwycięstwem faworyta. W Choczu niespodzianki jednak nie było, choć początek spotkania mógł zwiastować zupełnie inny scenariusz.
reklama

Prosna Chocz i Żaki Taczanów to jedyni reprezentanci powiatu pleszewskiego w rozgrywkach Proton B-klasy. Do derbowego starcia doszło już w drugiej kolejce spotkań. Za faworytów uznawani byli gospodarze i ostatecznie wywiązali się ze swojej roli wzorowo, choć początki wcale nie były dla nich łatwe.

Piłkarze Żaków objęli prowadzenie już w 10. minucie gry. Jakub Podgórski wykonał rzut wolny, a w polu karnym najprzytomniej zachował się Szymon Ceglarek, który ładnym strzałem otworzył wynik meczu.

Taki rezultat utrzymał się zaledwie przez sześć minut. Cudownym uderzeniem w „okienko” taczanowskiej bramki popisał się Paweł Węclewski, doprowadzając do wyrównania. Gospodarze próbowali pójść za ciosem i osiągnęli zdecydowaną przewagę, ale piłka długo nie chciała znaleźć drogi do bramki. Powiodło się dopiero Mateuszowi Rybarczykowi, który precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego, sprzed pola karnego, wyprowadził Prosnę na prowadzenie.

reklama

– Musimy szybko strzelić trzecią bramkę, wtedy będzie nam się grało łatwiej – mówił w przerwie meczu Dariusz Smolarek, szkoleniowiec chockiego zespołu.

Zamiast jednak trzeciego gola dla Prosny, padło drugie trafienie dla Żaków. Szymon Ceglarek wykorzystał prostopadłe podanie Jakuba Podgórskiego za plecy obrońców i precyzyjnym strzałem w górny narożnik bramki doprowadził do remisu.

Zespół Żaków cieszył się z wyniku 2:2 zaledwie przez siedem minut. Ponownie do siatki trafił Paweł Węclewski – wychowanek taczanowskiego klubu – który potężnym uderzeniem z około 20 metrów ponownie dał Prośnie prowadzenie.

Później strzelali już tylko zawodnicy z Chocza. Bartosz Rybarczyk skompletował dublet, gola dołożył Szymon Wachowiak, a Mateusz Rybarczyk zakończył spotkanie hat-trickiem. Co ciekawe, ostatnia bramka padła po genialnej asyście grającego kierownika zespołu, Artura Siwego, który efektownie odegrał piłkę piętą.

reklama

A później była już tylko radość chockich zawodników.

– Derby są nasze, hej Prosna, derby są nasze! – śpiewali po meczu piłkarze miejscowej drużyny.

PROSNA CHOCZ – ŻAKI TACZANÓW 8:2 (2:1)

SKŁADY

Prosna Chocz: Kacper Zych, Mateusz Siwy, Paweł Szymański, Szymon Wachowiak, Olaf Durski, Marcin Brzeziński (71’ Maciej Kornacki), Miłosz Siwy (75’ Wiktor Borowski), Przemysław Adamkiewicz, Bartosz Rybarczyk, Paweł Węclewski (77’ Artur Siwy), Mateusz Rybarczyk

Żaki Taczanów: Mariusz Stasiak, Gracjan Kowalski, Sebastian Mikołajczak, Adam Wawrzyniak (25’ Antoni Łuczak; 75’ Stanislav Makoida), Przemysław Fiolka (81’ Marcin Zych), Jakub Podgórski (77’ Bartosz Baranowski), Sebastian Smoliński, Piotr Grochowicki, Jakub Morawski, Piotr Wosik, Szymon Ceglarek Ż

reklama

BRAMKI

0:1 – Szymon Ceglarek (10’)

1:1 – Paweł Węclewski (16’)

2:1 – Mateusz Rybarczyk (35’ z wolnego)

2:2 – Szymon Ceglarek (47’)

3:2 – Paweł Węclewski (54’)

4:2 – Mateusz Rybarczyk (68’)

5:2 – Bartosz Rybarczyk (77’)

6:2 – Szymon Wachowiak (82’)

7:2 – Bartosz Rybarczyk (85’)

8:2 – Mateusz Rybarczyk (90’)

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo