- Jest to nieodłączny element na drodze taekwondo. Zdobywanie kolejnych stopni umożliwia zawodnikom udział w bardziej prestiżowych zawodach, gdzie wymogiem jest między innymi posiadanie określonego koloru pasa. Podczas egzaminu, każdy uczestnik z dwudziestotrzyosobowej grupy musiał zaprezentować swoje umiejętności w zakresie technik ręcznych, nożnych oraz wykazać się znajomością nazewnictwa technik w języku koreańskim. Następnie egzaminatorzy sprawdzili praktyczne umiejętności technik kopanych a poziom trudności dopasowany był do wieku i zaawansowania. Najwyższe pasy dodatkowo musiały zaprezentować układy formalne – poomsae. Każdy element był skrupulatnie sprawdzany i oceniany przez egzaminatorów. Na ten dzień dzieci czekały bardzo długo i dla wielu był to ogromny stres. Jednak wszyscy nasi podopieczni odrobili lekcję i byli bardzo dobrze przygotowani do egzaminu, co przyczyniło się do uzyskania pozytywnych wyników – wyjaśniła Aleksandra Kulisza, rzeczniczka prasowa pleszewskiego klubu.
Antoni Urban zdał egzamin na 4 kup – niebieski pas. Niektórzy zdali o dwa pasy wyżej.
Komentarze (0)