Emocje do końca. Las Kuczków wybronił trzy punkty [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Emocje do końca. Las Kuczków wybronił trzy punkty [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Piotr Hain
Zobacz
galerię
42
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportLas Kuczków nieco na własne życzenie musiał drżeć do końcowego gwizdka arbitra o uratowanie trzech punktów. Było nerwowo, ale ostatecznie pokonał Huragan Szczury 2:1.
reklama

Wynik pojedynku otworzył z rzutu karnego Szymon Hajdasz, który wcześniej był faulowany i sam wymierzył sprawiedliwość. Jeszcze w pierwszej połowie napastnik kuczowskiej drużyny mógł mieć na koncie dublet, ale piłkę z linii bramkowej wybił Patryk Adamski. Huragan, próbując odrobić straty, odkrywał się i jeszcze przed przerwą po kontrataku stracił drugiego gola. Krzysztof Pilarski odegrał piłkę do Jakuba Potaśniczaka, a ten ulokował futbolówkę w praktycznie pustej bramce.

Po przerwie Huragan budował swoje akcje w ataku pozycyjnym, Las czyhał na kontry i po takich akcjach powinien zamknąć mecz. Niestety, najpierw Krzysztof Pilarski, a nieco później – Norbert Ceglarek, chybili w sytuacjach „sam na sam” z bramkarzem Huraganu, Sylwestrem Szymańskim.

reklama

Wydawało się, że Kuczkowianie mają mecz pod kontrolą. Jedna akcja zmieniła jednak wszystko. Jakub Skowroński sfaulował w obrębie „szesnastki” Krzysztofa Walczaka, a Bartosz Karbowiak pokonał z jedenastu metrów Oskara Pawłowskiego (77’). Zespół ze Szczurów uwierzył w siebie i już do końca było bardzo nerwowo.

Arbiter doliczył do podstawowego czasu co najmniej sześć minut, które wyjątkowo się dłużyły. Kilka razy zakotłowało się na przedpolu kuczkowskiej bramki. Rywale domagali się rzutu karnego po jednej z akcji, w innej bliski doprowadzenia do wyrównania był Bartosz Karbowiak, ale Oskar Pawłowski stanął na wysokości zadania i odbił piłkę na rzut rożny. I w końcu rozbrzmiał upragniony gwizdek. Trzy punkty zostały w Kuczkowie.

Las odskoczył Huraganowi na dystans sześciu punktów i jest już niemal pewny utrzymania w klasie okręgowej. W 24 meczach uzbierał 28 punktów – o jeden mniej niż przez cały poprzedni sezon.

reklama

W równolegle rozgrywanym meczu Czarni Dobrzyca pokonali w Koźminie Wlkp. Białego Orła 2:1. Obie bramki uzyskał Kacper Maciejewski – decydującą w doliczonym przez arbitra czasie gry!

LAS KUCZKÓW- HURAGAN SZCZURY 2:1 (2:0)

SKŁAD

Las Kuczków: Oskar Pawłowski, Adrian Oleśków (81’ Paweł Węclewski), Tobiasz Reimann Ż, Roman Dobrzyński, Karol Pawlak, Jakub Potaśniczak, Jakub Skowroński (85’ Oskar Foterek Ż), Adrian Hajdasz Ż (73’ Mateusz Sopniewski), Krzysztof Pilarski (75’ Jakub Walerowicz), Albert Wasielewski (63’ Norbert Ceglarek Ż), Szymon Hajdasz Ż

BRAMKI

reklama

1:0 – Szymon Hajdasz (28’ z karnego)

2:0 – Jakub Potaśniczak (45’)

2:1 – Bartosz Karbowiak (77’ z karnego)

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo