. – Kobylin niczym nas nie zaskoczył, byliśmy do tego pojedynku przygotowani, przeważaliśmy, stwarzaliśmy sytuacje, ale trudno wygrać, gdy nie wykorzystuje się nawet rzutu karnego i nie strzela do pustej bramki – powiedział po meczu trener Grzegorz Żyto. Mecz z Piastem zakończył się bezbramkowym remisem. Szczegóły we wtorkowym "Życiu Pleszewa". (ph)
Gdy marnuje się "setki"...
Opublikowano:
Autor: Piotr Hain
LKS Gołuchów podobnie, jak poznański Lech, nie wykorzystał nawet rzutu karnego, dlatego tylko zremisował.
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE