reklama

Jedna dobra połowa to za mało. LKS Gołuchów przegrał z Polonią Leszno [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jedna dobra połowa to za mało. LKS Gołuchów przegrał z Polonią Leszno [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
38
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportLKS Gołuchów znów rozegrał dwie różne połowy, w rezultacie doznał dwunastej porażki w sezonie. Nie pomógł rzut karny, obroniony przez Michała Stefaniaka.
reklama

Pierwsza połowa IV-ligowej potyczki zdecydowanie przebiegała pod dyktando polonistów z Leszna. Gola mógł strzelić Kacper Robaczyński, jednak kapitalną interwencją popisał się Michał Stefaniak. Bramkarz LKS-u pracował na miano zawodnika meczu, bo kilka minut później wybronił rzut karny, egzekwowany przez Olafa Zygmunta. Miał też trochę szczęścia, bo po uderzeniach Jędrzeja Wośka w sukurs przyszły mu kolejno poprzeczka i słupek. Nadeszła jednak 39. minuta i gracze trenera Karola Misia dopięli swego. Olaf Zygmunt wygrał przebitkę z Marcinem Wandzlem i z kilku metrów wpakował piłkę do siatki. Na nic zdały się protesty gołuchowskich piłkarzy. Ich zdaniem polonista pomógł sobie ręką, ale arbiter miał inne spojrzenie na całą sytuację.

reklama

Po pierwszej połowie było 0:1, choć LKS miał też wyborną okazję na zdobycie bramki. Jakub Szymkowiak przedarł się przez zasieki obronne Polonii, uderzył silnie, jednak Jędrzej Dorynek instynktownie odbił piłkę nogą. Dobitka głową Mikołaja Wybornego nie była udana.

Po przerwie LKS zagrał o niebo lepiej, przesunął ciężar gry na połowę leszczynian, ale zabrakło skutecznego sfinalizowania akcji. Najbliżej było po silnym uderzeniu Mohameda Habibi, jednak golkiper z Leszna popisał się efektowną paradą. Kontrowersje wzbudziła inna sytuacja w polu karnym rywali. Piłkarze z Gołuchowa domagali się rzutu karnego, uważając, że w zamieszaniu podbramkowym jeden z leszczyńskich zawodników zagrał piłkę ręką. Innego zdania był sędzia, a zamiast „jedenastki” była żółta kartka dla siedzącego na ławce rezerwowych Tomasza Szymkowiaka. Leszczynianie kontratakowali, a od utraty drugiego gola uchronił Michał Stefaniak, wygrywając rywalizację z Jędrzejem Wośkiem. Wynik się nie zmienił. Dwunasta porażka w sezonie stała się faktem.

reklama

- To już drugi kolejny mecz z rzędu, gdzie gramy nierówno. W Ślesinie też zagraliśmy bardzo słabo w pierwszej połowie, a rewelacyjnie w drugiej. Powinniśmy przyjechać z trzema punktami. Dzisiaj zagraliśmy beznadziejnie pierwszą połowę. Na początku drugiej dokonaliśmy dwóch zmian, po piętnastu minutach kolejnych dwóch i te zmiany mocno ożywiły naszą grę. Nie chcę mówić, że byliśmy zespołem lepszym, ale na pewno nie gorszym i zasłużyliśmy na tą bramkę, choć przeciwnik po kontratakach mógł bramkę na 2:0 strzelić. Na tym poziomie dobre 45 minut to za mało – powiedział Maciej Dolata, trener LKS-u Gołuchów.

Szkoleniowiec zwrócił przy okazji uwagę na ważną kwestię, różniącą oba zespoły.

reklama

- Polonia to zespół, który gra ze sobą bez zmian od dobrych trzech lat. Ta drużyna cały czas się buduje. Tam nie dochodzi do rewolucji kadrowych, które mają miejsce u nas. Zespół bardzo równy, bardzo młody, do tego mający rezerwy w A-klasie i młodzież w Centralnej Lidze Juniorów. Nie ma czegoś takiego, że trener musi co jakiś czas zgrywać ten zespół. On jest zgrany i to było dzisiaj widać w pierwszej połowie. Parokrotnie sklepali nas na jeden kontakt i nie mieliśmy nic do powiedzenia – ocenił Maciej Dolata.

LKS GOŁUCHÓW – POLONIA 1912 LESZNO 0:1 (0:1)

SKŁAD

LKS Gołuchów: Michał Stefaniak, Paweł Stempień, Marcin Wandzel Ż, Grzegorz Kuś Ż (77’ Miłosz Zapart), Michał Grzesiek, Wojciech Kidoń (60’ Mohamed Habibi), Karol Latusek (46’ Filip Morkowski), Jakub Kieliba (46’ Mateusz Szkudlarski), Mikołaj Wyborny (60’ Kacper Czajka), Jakub Szymkowiak (70’ Jakub Janos), Piotr Dolata

reklama

BRAMKA

0:1 – Olaf Zygmunt (39’)

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo