Wrocławianie, którzy utrzymali się w II lidze dzięki „dzikiej karcie”, kończą sezon bez zwycięstwa. Niewiele jednak brakowało, by przełamali się właśnie w Pleszewie. Goście postawili trudne warunki i długo byli bardzo blisko sprawienia sensacji.
Trener Alan Urbaniak zdecydował się na rotacje i dał odpocząć części podstawowych zawodników. To było widać na parkiecie. Kosz grał w eksperymentalnym składzie i miał spore problemy ze skutecznością – zaledwie 35,6% z gry mówi samo za siebie. Tymczasem zespół Roberta Kościuka walczył bez kompleksów. Wrocławianie wygrali pierwszą kwartę, a w drugiej odskoczyli nawet na sześć punktów. Choć ostatecznie przegrali 70:80, to do samego końca trzymali gospodarzy pod presją.
– Dałem odpocząć kilku zawodnikom. Chciałem oszczędzić wszystkich podstawowych graczy, ale porażka na zakończenie sezonu nie byłaby fajna dla kibiców. Patryk Cebulski rozegrał cały mecz, dużo minut dostał Antoni Waniak, dobrze zaprezentował się Dawid Semczyszyn. Najważniejsze jest zwycięstwo i to, że wszyscy są zdrowi. Naszym podstawowym celem jest awans do drugiej rundy play-off, a w marzeniach mamy zwycięstwo w drugiej. Wszystko zweryfikuje boisko – można mieć świetnych zawodników, ale przyjdzie słabszy dzień, rywale uwierzą w siebie, tak jak dziś, i walka trwa do końca. Patryk Marek naciągnął palec, ale mam nadzieję, że na środę będzie gotowy – powiedział trener Urbaniak.
Kosz już wcześniej zapewnił sobie trzecie miejsce, ale dopiero ostatnia kolejka wyłoniła rywala w pierwszej rundzie play-offów. Została nim drużyna U&R Calor Twierdza Kłodzko. Pierwszy mecz już w środę w Ząbkowicach Śląskich. Rewanż – tydzień później w Pleszewie. Tu nie będzie już miejsca na błędy.
KOSZ CIEPŁOMAX KOMPAKTOWY PLESZEW – RÖBEN GIMBASKET WROCŁAW 80:70
KWARTY
18:22, 20:14, 16:12, 26:22
PUNKTY
Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew: Jędrzej Janowicz – 13, Marcin Pławucki – 13 (3), Patryk Cebulski – 12, Mikołaj Spała – 10, Dawid Semczyszyn – 10 (3), Nicolas Wrona – 9, Antoni Waniak – 6, Maciej Rostalski – 6 (1), Patryk Kaczmarek – 0
PRZECZYTAJ TAKŻE: Czwartoligowy mecz w cieniu pożegnań
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.