Po rozegraniu dziesięciu ligowych kolejek Stal-Robbittech Pleszew zajmowała pozycję wicelidera, mając punkt przewagi nad Polonią 1912 Leszno i Wrzosem Sieraków. Bezpośrednie starcie z zespołem z Sierakowa mogło w znaczący sposób przybliżyć zwycięzców do podium na koniec sezonu.
Po pierwszych trzech pojedynkach rozegranych w Gostyniu gospodarze prowadzili 3:0. O ile Arkadiusz Stachecki już po trzech blokach był pewny wygranej w swoim starciu, o tyle Mateusz Kraczewski i Robert Wojcieszak musieli zachować pełną koncentrację aż do ostatniego rzutu. Obaj prowadzili 2:1, lecz losy ich pojedynków ważyły się do samego końca. Na szczęście decydujące rzuty należały do zawodników Stali. Dodatkowo pleszewianie wypracowali znaczną przewagę w liczbie strąconych kręgli (+100), co na koniec meczu przełożyło się na dwa cenne punkty.
W drugiej sesji wartościowy punkt dorzucił Piotr Kieliba. Choć Sławomir Bednarek i Krzysztof Soból musieli uznać wyższość rywali, przewaga w kręglach została utrzymana. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Stali-Robbittech Pleszew 6:2.
Świetne informacje napłynęły także z Wronek, gdzie miejscowa Dziewiątka pokonała Polonię 1912 Leszno 5:3. Dzięki temu zespół z Pleszewa umocnił się na pozycji wicelidera i ma już trzy punkty przewagi nad trzema kolejnymi drużynami w tabeli. Do końca sezonu pozostały cztery mecze. Medal drużynowych mistrzostw Polski przestaje być marzeniem, a staje się celem jak najbardziej realnym.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Konsultacje sparingowe taekwondzistów w Poznaniu
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.