Stalowcy przystąpili do derbowego starcia z Czarnymi w mocno odmienionym składzie. W porównaniu z poprzednim meczem zabrakło aż siedmiu piłkarzy. Zastąpili ich koledzy, którzy zagrali bardzo pragmatycznie i wywieźli z Dobrzycy komplet punktów.
Jedynego gola zdobył już w 2. minucie, nieobecny w poprzednim spotkaniu, Jan Parysek. Pleszewski młodzieżowiec skorzystał z dośrodkowania Pawła Stempnia i zgrania piłki przez Michała Mądrzaka, a następnie z najbliższej odległości pokonał Patryka Lewickiego.
Pomimo wysiłków z obu stron wynik już się nie zmienił. W meczu więcej było boiskowej walki niż klarownych sytuacji pod obiema bramkami. Defensywy obu drużyn okazały się tym razem lepsze od formacji ofensywnych. Kilkoma dobrymi interwencjami, głównie na przedpolu, popisali się bramkarze, w tym debiutujący w seniorskiej drużynie Stali osiemnastoletni Bartosz Witczak.
Mecz zakończył się skromnym zwycięstwem Stalowców, ale trener Czarnych Michał Kosiński mógł być zadowolony z postawy swoich podopiecznych.
– Nie ustępowaliśmy dzisiaj drużynie z Pleszewa, ale wygrywa mecz ten, który strzela bramkę. Rywal już na początku ją strzelił i otworzył sobie mecz. Dążyliśmy do odrobienia strat, ale się nie udało. Myślę, że nie byliśmy gorszym zespołem, bardziej sprawiedliwy byłby remis, ale jak nie ma sytuacji i nie strzela się bramek, to ciężko wygrać – ocenił szkoleniowiec dobrzyckiego zespołu.
Trener Stali Szymon Jędraszek po raz drugi z rzędu oglądał mecz z trybun. Końcowy wynik przyjął z zadowoleniem.
– Szybko strzelony gol ustawił spotkanie. Zagraliśmy bardziej zachowawczo, starając się dobrze funkcjonować w defensywie. Skończyliśmy na zero z tyłu, wygraliśmy mecz i z tego trzeba czerpać pozytywy. Mam natomiast zastrzeżenia do gry w ofensywie, do tworzenia przewagi w trzeciej tercji, do wygrywania pojedynków jeden na jeden, szczególnie w bocznych sektorach. Patrykowi Szulczyńskiemu urodziło się dziecko, jest jednego Stalowca więcej, więc chcemy to zwycięstwo jemu zadedykować – powiedział trener Stali.
W innym meczu o mistrzostwo klasy okręgowej Las Kuczków zremisował 2:2 z Ostrovią II Ostrów Wlkp., choć przegrywał już 0:2. Bramki dla Lasu strzelili Adam Sobczyk (z rzutu karnego) i Oskar Foterek.
Równolegle do derbowego starcia w Dobrzycy rozgrywany był mecz IV ligi pomiędzy LKS-em Gołuchów a Polonią Leszno. Gołuchowianie pokonali Leszczynian aż 3:0 po bramkach Remigiusza Pastuchy, Marcina Wandzla (głową) i Wojciecha Kidonia.
CZARNI DOBRZYCA – STAL PLESZEW 0:1 (0:1)
SKŁADY
Czarni Dobrzyca: Patryk Lewicki, Jakub Wasielewski (62’ Hubert Matyjasik), Patryk Antczak (73’ Wiktor Poczta Ż), Dawid Szymczak Ż, Igor Masłowski (62’ Adam Wojciechowski Ż), Marcel Maćkowiak (70’ Patryk Frąckowiak), Krystian Młynarczyk, Adrian Kierzkowski, Emil Poczta (93’ Jacek Wasielewski), Adam Andrzejczak (19’Aleksander Czajka), Piotr Wlekliński (62’ Patryk Jakubowski)
Stal Pleszew: Bartosz Witczak, Mikołaj Adamek (89’ Kamil Szehyński), Alan Kurek Ż, Denys Tarantiuk (59’ Wiktor Wróblewski), Adam Popławski (59’ Szymon Kozłowski Ż), Tobiasz Krowiacz Ż, Daniel Armatys (68’ Kacper Wojtaszek), Michał Mądrzak (56’ Tomasz Zawada), Paweł Stempień, Marcin Cieślak (56’ Dawid Krzyżaniak), Jan Parysek (56’ Damian Ścibiorek)
BRAMKA
0:1 – Jan Parysek (2’)
Komentarze (0)