W 2025 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał ponad 40 tysięcy decyzji o przyznaniu renty z tytułu niezdolności do pracy. Choć liczba ta wydaje się tylko statystyką, głębsza analiza danych ujawnia niepokojący obraz społeczeństwa, w którym organizm zaczyna odmawiać posłuszeństwa na dekadę przed oficjalną emeryturą.
Męska twarz niezdolności
Statystyki ZUS mają wyraźną płeć. Aż dwie trzecie nowych świadczeń trafia do mężczyzn (ponad 25,6 tys. decyzji). Średni wiek mężczyzny przechodzącego na rentę to 54,1 roku. W przypadku kobiet ten wskaźnik jest niższy (49,5 roku), co wynika głównie z krótszego stażu wymaganego do osiągnięcia wieku emerytalnego.
Najbardziej uderzający jest jednak "skok" zachorowalności. O ile u trzydziestolatków renta jest rzadkością (ok. 200 przypadków na rocznik), o tyle w grupie 56-58 lat mowa już o tysiącach osób rocznie. Szczyt przypada na 58. rok życia u mężczyzn – wtedy prawo do świadczenia zyskuje ponad 2,4 tys. osób w jednym roczniku.
Najwięcej rent przyznano osobom w wieku 56–58 lat. Dla tych roczników liczba nowych świadczeń wynosiła odpowiednio 1992, 2212 oraz 2402.
System "popycha" ku emeryturze
Ciekawym zjawiskiem jest gwałtowny spadek liczby przyznawanych rent tuż przed samym progiem emerytalnym.
Między 63. a 64. rokiem życia u mężczyzn liczba nowych rent spada o ponad połowę. Nie jest to jednak nagły przypływ zdrowia, lecz efekt przepisów: osoby, które spełniają warunki do otrzymania emerytury, zazwyczaj tracą prawo do ubiegania się o rentę.
Częściowa niezdolność dominuje
Dobrą wiadomością w tym smutnym zestawieniu jest fakt, że większość (ok. 67%) to renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Oznacza to, że tacy ubezpieczeni wciąż zachowują pewien potencjał zawodowy, choć nie mogą już wykonywać dotychczasowych zajęć w pełnym zakresie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.