Ponad sto osób, i to w samych Gizałkach, zainteresowanych jest przyłączeniem swoich posesji do sieci gazowej.
O budowę gazociągu zabiegają władze gminy. I wciąż czekają na plany Polskiej Spółki Gazownictwa. Czy jest szansa, że inwestycja dojdzie wreszcie do skutku?
Już kilka lat temu samorząd Gizałek podjął pierwsze kroki w związku z planami budowy sieci gazociągowej.
Do końca ubiegłego roku Polska Spółka Gazownictwa planowała zaktualizować dane na temat ewentualnego zapotrzebowania na gaz. Dlatego też w sołectwach: Tomice, Leszczyca, Szymanowice, Czołnochów, Gizałki, Nowa Wieś oraz Ruda Wieczyńska zostały przeprowadzone badania ankietowe przez poznański oddział spółki. - Badania ankietowe polegały na stworzeniu listy odbiorców indywidualnych zainteresowanych przyłączeniem do sieci gazowej, która zostanie wykorzystana do celów związanych z podjęciem decyzji o przystąpieniu do opracowania projektu, a następnie budowy sieci gazowej na terenie naszej gminy – wyjaśniał wówczas wójt Robert Łoza.
Szerzej w najnowszym numerze "Życia Pleszewa".
Będzie gaz? Były badania. Czekają na decyzję
Opublikowano:
Autor: Redakcja
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE