Gmina Czermin. Broniszewice. 30 kolędników - aniołów, diabłów, królów, pastuszków - w których wcielili się uczniowie klas 2-8 Zespołu Szkół w Broniszewicach, odwiedziło prawie 50 domów w Broniszewicach - śpiewając kolędy i recytując tradycyjne wiersze.
Tak duży orszak zebrał się po raz pierwszy od wielu lat. Nie zabrakło gwiazdy oraz instrumentów muzycznych.
- Młodzi wykazali się dużym entuzjazmem i zapałem do nowej tradycji broniszewickiej - opisuje Ewa Witczak - nauczycielka z ZSP w Broniszewicach, organizatorka i opiekunka orszaku. Jak zaznacza, spotkał się on z miłym przyjęciem i aprobatą mieszkańców, rodziców, dyrekcji szkoły, a także władz lokalnych.
- Celem uformowania orszaku kolędników był powrót do tradycji naszych dziadków oraz integracja środowiska. Ponadto, chciałam, aby dzieci i młodzież miło i pożytecznie spędzili czas wolny w przerwie świątecznej - dodaje inicjatorka akcji.