Budowali po kawałku…

Opublikowano:
Autor: Redakcja

Budowali po kawałku… - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości

Toporów. Budowali po kawałku…i jest wreszcie finał

Chodnik wzdłuż drogi w Toporowie powstaje i to od kilku lat. A że jest potrzebny – nikt wątpliwości nie ma. Bo najważniejsze jest bezpieczeństwo. Sołtys wsi - Ireneusz Zawal wielokrotnie powtarzał: Dzieci idą wzdłuż drogi na przystanek. Droga w najlepszym stanie też nie jest.

Mieszkańcy Toporowa robili, co mogli, żeby we wsi chodnik postał. – Robimy po kawałku. Za pieniądze z funduszu sołeckiego – tłumaczył sołtys, Ireneusz Zawal. I wskazuje, że w ubiegłym roku położono kolejny odcinek – ok. 80 metrów.

Tu trzeba nadmienić, że fundusz sołecki w Toporowie wynosi 14.391 zł i z tej puli jedynie 1.000 zł wioska przeznaczyła na opłaty za energię w sali we Wronowie. Reszta zaś poszła właśnie na budowę chodnika. Ale do zrobienia pozostało jeszcze ok. 100 metrów. - Tak jest od lat. Moglibyśmy – tak jak inni – zrobić za pieniądze z funduszu festyny, imprezy dla dzieci, kupić słodycze, nagrody dla najmłodszych. Ale my chcemy zrobić ten chodnik, bo to dla nas najważniejsze – mówi sołtys Zawal. I przypomina, że inwestycję na jego prośbę wsparło kwotą 3.000 zł - Nadleśnictwo Grodziec.

Wiadomo – gdyby były pieniądze, chodnik mógłby powstać szybciej. Ale skąd wziąć na to środki? Pomysł miał radny - Jacek Dąbrowski. – W Toporowie co roku mieszkańcy przeznaczają swój fundusz sołecki właśnie na chodnik. Warto docenić ich postawę i wesprzeć ich. Dołożyć z budżetu gminy i zrobić cały brakujący odcinek – apelował już w tamtym roku. W końcu się udało i finał całej sprawy już blisko. Mieszkańcy po raz kolejny swój fundusz sołecki – ponad 14.000 zł – przeznaczyli na dokończenie chodnika, ale znowu brakło… Dlatego radny Jacek Dąbrowski nie poddawał się i szukał możliwości wsparcia inwestycji z gminnej kasy. No i udało się.

Z budżetu przeznaczono na ten cel 6.000 zł. W Toporowie w końcu budowa chodnika dobiegnie do końca. - Po wielu latach temat chodnika w Toporowie się zamyka, a sołectwo będzie mogło przeznaczyć środki z funduszu sołeckiego na kolejne inwestycje – mówi radny Dąbrowski. Zadowolony jest również sołtys. – W końcu będzie. A to ważne dla bezpieczeństwa wszystkich naszych mieszkańców. Cieszę się bardzo, bo do zrobienia jest wiele innych rzeczy, ale temat chodnika dobiegnie końca – tłumaczy Ireneusz Zawal. A wójt Gizałek - Robert Łoza dodaje: Brakowało tej kwoty, żeby zakończyć inwestycję, o którą w imieniu mieszkańców wiele razy wnioskowali - sołtys Zawal i radny Dąbrowski . Teraz będzie to zrobione, mam nadzieję że wszyscy będą zadowoleni.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo