Do zdarzenia doszło w czwartek, 19 września, w miejscowości Wszewilki (powiat milicki). Policjant tamtejszej drogówki, patrolujący teren w nieoznakowanym radiowozie, zauważył niebezpieczne manewry wykonywane przez kierującego.
52-letni mieszkaniec powiatu pleszewskiego złamał kluczowe przepisy ruchu drogowego.
- Funkcjonariusz zatrzymał kierującego do kontroli. Za popełnione wykroczenia mężczyzna został ukarany mandatami karnymi w łącznej kwocie 1200 złotych, a na jego konto trafiło 20 punktów karnych. W trakcie kontroli 52-latek, chcąc uniknąć konsekwencji, zaczął proponować policjantowi korzyść majątkową. Pomimo jednoznacznego pouczenia przez funkcjonariusza, że takie zachowanie stanowi przestępstwo, mężczyzna nie odstępował od swojego zamiaru - informuje KPP w Miliczu.
Reakcja funkcjonariusza była natychmiastowa. Kontrola drogowa w jednej chwili zmieniła się w zatrzymanie przestępcy. Na miejsce wezwano dodatkowy patrol policji.
W związku z popełnieniem przestępstwa policjant zatrzymał 52-latka i wezwał na miejsce dodatkowy patrol. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu w Miliczu, gdzie pozostał do dyspozycji funkcjonariuszy prowadzących dalsze czynności.
Nałożone mandaty karne zostały ostatecznie przez mężczyznę przyjęte, a jego pojazd przekazano wskazanej przez niego osobie. Odpowiedzialność za przestępstwo związane z próbą wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi rozstrzygnie sąd.
Komentarze (0)