Pleszew. Historia epidemii. „Od powietrza, głodu, ognia i wojny - zachowaj nas Panie!” - błagalna prośba, powtarzana w kościołach od wieków – ponownie - za sprawą koronawirusa – zabrzmiała w naszych świątyniach. Dlaczego to właśnie powietrze – a konkretniej „morowe powietrze” – od lat stawiane jest na początku wszystkich klęsk? I jakie epidemie dręczyły przed laty Pleszew?
„Morowe powietrze” – to wyrażenie, które znajdziemy w większości prac historyków, którzy opisywali epidemie nawiedzające Polskę przez stulecia. Większość masowych zakażeń była bowiem efektem chorób przenoszonych przez „powietrze” – czyli – m.in. jak możemy domyślać się dziś - np. drogą kropelkową.
Jak wyglądało to konkretnie w naszym kraju i regionie? Według historyków, którzy byli również lekarzami, źródła przekazywane przez lata były niestety bardzo niedokładne. W większości opierać możemy się głównie na kronikach, w których słynne słowo „mór”, miało wiele znaczeń – głód, nieurodzaj itd. A wszelkie choroby epidemiczne kronikarze kwitowali często jednym zdaniem, że w „Polsce był mór”. Wiele klęsk w naszym kraju odnotowywano ponadto z powodu napadów i wojen, które nie tylko pustoszyły ludność, ale wywoływały właśnie głód. A głód i mór – zawsze szły ze sobą w parze...
Pierwszą, a więc najstarszą wiadomość o "morze" historycy odnotowują w roku 840. Kolejne lata oraz wieki przynosiły dalsze, coraz większe "zarazy" w Polsce – w tym jak możemy się domyślać także na terenach dzisiejszego powiatu pleszewskiego.
Ot, choćby - jak pisał w swojej kronice Jan Długosz - lata 1006-1007 były w Polsce czasem "głodu, moru i zarazy okropnej". - Panowały tem i czasy nie tylko w Polsce, ale w całym prawie świecie, i sprzątnąwszy mnóstwo ofiar, wyludniły wiele miast i włości – opisywał kronikarz.
W naszym regionie jedne z pierwszych zapisków epidemii dotyczą Poznania – w roku 1174 w dzisiejszej stolicy Wielkopolski przez "powietrze morowe" miał umrzeć m.in. biskup poznański.
Jak wygląda z kolei historia epidemii w Pleszewie? Kiedy grasowała u nas dżuma? Czy dotknęła nas "hiszpanka"? Jak przebiegała - najlepiej dziś opisana choroba w historii dzisiejszego powiatu pleszewskiego - cholera? Jak można przeczytać w źródłach: "czasami było przeszło 40 trupów w mieście..."
HISTORIĘ EPIDEMII W POLSCE ORAZ W PLESZEWIE PRZECZYTASZ W AKTUALNYM PAPIEROWYM WYDANIU "ŻYCIA PLESZEWA".