Reklama

Pan Mieczysław wspólnie z grupą mieszkańców walczy o wyczyszczenie stawu

Opublikowano: 8 czerwca 2021 18:00
Autor: Farida Leśniewska

Pan Mieczysław wspólnie z grupą mieszkańców walczy o wyczyszczenie stawu  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Dali znać Mieszkańcy Karmina w gminie Dobrzyca apelują o zajęcie się stawem w ich miejscowości. Pod petycją do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa zebrali ponad setkę podpisów. Inicjatywę poparły również lokalne władze i instytucje.

Reklama

- Aż żal było patrzeć na to, co się tu działo – opowiada Mieczysław Kończak, mieszkaniec Karmina w gminie Dobrzyca. Lokalny społecznik był jedną z osób, które zaangażowały się w próbę ratowania zarastającego stawu w miejscowości.

– To miejsce przy samej drodze, taka swoista wizytówka. Nie można było pozwolić, żeby to tak zarastało – zaznacza, pokazując na akwen.

Pismo 

W akcję zaangażowało się więcej osób, m.in. prezes Stowarzyszenia Społeczno-Oświatowego w Karminie, Fatima Jankowska. I to ta organizacja - w imieniu mieszkańców – wystosowała specjalne pismo do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – bo to właśnie ono jest właścicielem stawu.

– Zebraliśmy ponad setkę podpisów, wsparły nas także lokalne władze – opisuje nam pan Mieczysław.

A warto zaznaczyć, że argumentów mieszkańcom wsi nie brakowało.

- Od dłuższego czasu teren wokół stawu oraz sam staw zarasta roślinnością w niekontrolowany sposób. Sytuacja taka stwarza zagrożenie przede wszystkim dla dzieci – niedaleko znajduje się szkoła oraz przedszkole – ale także dla innych mieszkańców – zaznaczali ludzie w piśmie skierowanym do KOWR.

To nie koniec.

– W miesiącach letnich przy wysokich temperaturach woda ze stawu znika, a roślinność rozkłada się roztaczając nieprzyjemny zapach. Sytuacja taka może być powodem chorób, alergii – argumentowali dalej.

I dodawali, że niedaleko znajduje się również kościół parafialny, do którego przyjeżdżają mieszkańcy okolicznych wsi.

– Zbiornik położony jest przy drodze powiatowej, korzysta z niej wielu mieszkańców. Staw i jego zaniedbane otoczenie, to zdecydowanie wątpliwa wizytówka naszej miejscowości – podkreślali w piśmie mieszkańcy Karmina.

Poparcie 

Wspomniane starania wsparły także lokalne władze.

– Starostwo popiera starania mieszkańców wsi – przyznaje wicestarosta, Damian Szewdziak - w odrębnym piśmie, które mieszkańcy Karmina także dołączyli do swojej petycji.

Podpisali się tam również - burmistrz Dobrzycy - Jarosław Pietrzak, ksiądz, sołtys wsi, czy przedstawiciele szkoły oraz wspomnianego już Stowarzyszenia Społeczno-Oświatowego z Karmina.

– To pokazuje skalę – komentuje obrazowo Mieczysław Kończak.

Prace

No dobrze, co na to przedstawiciele KOWR? Poprosiliśmy ich o ustosunkowanie się do tematu.

– Sprawa mieszkańców miejscowości Karmin rozpatrywana jest w centrali KORW w Warszawie. Na petycję mieszkańców Karmina zostanie skierowana wyczerpująca odpowiedź – zapewnia nas dyrektor poznańskiego oddziału KOWR, Bogdan Fleming.

Jak jednak zaraz dodaje, już teraz zobowiązano dzierżawcę do usunięcia śmieci ze zbiornika oraz generalnie - uporządkowania terenu wokół niego. I – faktycznie – podczas naszej ostatniej wizyty na miejscu – prace trwały. To z kolei cieszy mieszkańców wsi.

– To bardzo dobra informacja – podsumowuje Mieczysław Kończak.

I czeka, jak i pozostali, na finał.

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 12 dni temu | ocena +1 / -0

    Mieszkaniec

    Pan Mirosław i reszta walczących niech sobie przypomną kto doprowadził staw do takiego stanu. Pseudo wędkarze którzy wsadzili trzcinę. Wielkie kółko rozj.... Staw niby szkamujac zabili wszystkie ryby i florę stawu. A nie mówiąc o tych którzy wyrzucają deski że stawidla bo niby mają wodę w piwnicy. Robienie g... Burzy a Najbardziej winni teraz udają pokrzywdzonych!!!

  • 12 dni temu | ocena +0 / -1

    Puchatek

    Z artykułu wynika, że jest dzierżawca który o tym terenie delikatnie zapomniał ;) Może warto pomyśleć o przejęciu tego terenu przez gminę i wtedy lokalne stowarzyszenie będzie najlepszym gospodarzem.

  • 12 dni temu | ocena +0 / -0

    Miś

    W miejscowości Galew władze gminy zasypały staw i po problemie .