O sprawie poinformował nas Czytelnik.
Jak opisuje, w rowie przy trasie wojewódzkiej w Kwileniu - w kierunku na Gizałki - znajdował się w niedzielę od rana opuszczony, potrzaskany samochód. Ponadto obok leżał uszkodzony znak drogowy.
Co konkretnie się stało? Sprawdziliśmy.
Okazuje się, że sprawa opuszczonego pojazdu została zgłoszona tego samego dnia w pleszewskiej komendzie.
- Anonimowe zgłoszenie wpłynęło 16 kwietnia ok. godz. 9.50. Dotyczyło pojazdu znajdującego się w rowie w Kwileniu. Zgłaszający podał, że pojazd jest zamknięty, nikogo nie ma w pobliżu. Gdy policjanci z Posterunku Policji w Choczu udali się we wskazane miejsce, samochodu już nie było, był z kolei uszkodzony znak drogowy - informuje Monika Kołaska, rzecznik prasowy pleszewskiej policji.
Jak dodaje, sprawa jest w toku.
- Trwają czynności wyjaśniające - infomuje rzecznik KPP w Pleszewie.
Do tematu wrócimy.
Komentarze (0)